Portugalczycy wyszli na prowadzenie w 28. minucie. Sporting wykorzystał błąd obrony Legii podczas wykonywania rzutu rożnego. Bramkę dla gospodarzy zdobył Bryan Ruiz.
Kibice na stadionie w Lizbonie czekali niecałe 10 minut na kolejną bramkę. Adrien Silva dokładnie przerzucił piłkę nad obrońcami Legii. Futbolówka spadła pod nogi Dosta, a ten precyzyjnym uderzeniem pokonał Malarza.
W drugiej połowie wynik nie uległ zmianie. Legia po dwóch kolejkach zajmuje czwarte miejsce w grupie F.
Mecz był debiutem Jacka Magiery w roli trenera stołecznego zespołu. Komentatorzy podkreślali, że czeka go trudne zadanie. Legia nawet na rodzimym podwórku prezentuje się słabo, a Sporting jest wiceliderem portugalskiej ekstraklasy. Fazę grupową Ligi Mistrzów lizbończycy co prawda również rozpoczęli od porażki, ale dosyć pechowej z broniącym trofeum Realem Madryt 1:2.
W drugim meczu grupy F w Dortmundzie Borussia zremisowała z Realem 2:2
Sporting Lizbona - Legia Warszawa 2:0
Bramki: Bryan Ruiz (28.), Bas Dost (37.)
Sporting Lizbona: 1. Rui Patricio - 21. Joao Pereira, 13. Sebastian Coates, 35. Ruben Semedo, 4-Jefferson - 77. Gelson Martins, 14. William Carvalho, 23. Adrien Silva, 11. Bruno Cesar - 10. Bryan Ruiz, 28. Bas Dost.
Legia Warszawa: 1. Arkadiusz Malarz - 19. Bartosz Bereszyński, 25. Jakub Rzeźniczak, 4. Jakub Czerwiński, 14. Adam Hlousek - 6. Guilherme, 3. Tomasz Jodłowiec, 75. Thibault Moulin, 32. Miroslav Radovic, 7. Steeven Langil - 11. Nemanja Nikolic.
Sędzia: Michael Oliver (Anglia)