Ferri, który posługuje się pseudonimem "Falco", w czasie wywiadu udzielonego za pośrednictwem komunikatora Zoom ze swojego domu we Włoszech stwierdził "Gianni Infantino jest inteligentny - Falco jest wolny, nie ma problemu w Katarze". Jego słowa cytuje agencja Reutera.
Po wbiegnięciu na murawie Ferri został zatrzymany przez katarskie służby porządkowe i wyprowadzony ze stadionu.
Teraz 35-letni Włoch relacjonuje, że "katarska policja to gentlemani". - Bardzo przyjaźni, pytali mnie czy chcę wodę, kawę, croissanta. Bardzo przyjaźni - mówi.
Czytaj więcej
Włoch, który wbiegł na murawę stadionu w Katarze w czasie meczu mundialu między Portugalią a Urug...
Jak dodaje, jego zdaniem Infantino chciał uniknąć dyplomatycznego incydentu i negatywnych publikacji w mediach, więc interweniował w jego sprawie, dzięki czemu Ferri odzyskał wolność.