Lewandowski komentuje mecz Francja-Polska w Katarze. "Szkoda tej pierwszej bramki"

- Daliśmy z siebie wszystko. Walczyliśmy, stworzyliśmy kilka sytuacji - powiedział kapitan polskiej kadry Robert Lewandowski po meczu 1/8 finału mistrzostw świata w Katarze, w którym Polska przegrała z Francją 1:3.

Publikacja: 04.12.2022 18:18

Robert Lewandowski w meczu Francja-Polska zdobył bramkę z rzutu karnego

Robert Lewandowski w meczu Francja-Polska zdobył bramkę z rzutu karnego

Foto: Kirill KUDRYAVTSEV / AFP

Reprezentacja Polski po raz pierwszy od 36 lat wyszła z grupy na mundialu. W walce o ćwierćfinał podopieczni Czesława Michniewicza zmierzyli się w niedzielę z aktualnymi mistrzami świata, Francuzami.

Krytykowani za zbyt defensywą grę w meczu z Argentyną, Biało-Czerwoni przystąpili do pojedynku z Francją w zupełnie innym stylu: grali pressingiem, konstruowali akcje ofensywne i stwarzali zagrożenie pod bramką rywali. W pierwszej połowie świetną sytuację na zdobycie gola miał Piotr Zieliński. Tuż przed przerwą na prowadzenie wyszli jednak Francuzi - po prostopadłym podaniu od Kyliana Mbappé na listę strzelców wpisał się Olivier Giroud.

Czytaj więcej

Mundial, 1/8 finału: Polska-Francja 1:3. Lewandowski trafia z karnego, Polska odpada z mundialu

W drugiej połowie mecz był wyrównany do 74. minuty, gdy po kontrze Francja wyszła za sprawą Mbappé na dwubramkowe prowadzenie. W doliczonym czasie gry Mbappé silnym strzałem dołożył kolejnego gola - Wojciech Szczęsny miał piłkę na rękawicy, ale nie zdołał zatrzymać uderzenia.

W 96. minucie sędzia podyktował rzut karny dla Polski - po dośrodkowaniu Kamila Grosickiego jeden z Francuzów zagrał ręką. Do piłki podszedł kapitan reprezentacji Polski Robert Lewandowski - Hugo Lloris złapał piłkę. Bramkarz Francji za wcześnie wyszedł z bramki, więc rzut karny został powtórzony. Lewandowski strzelił w drugi róg i ustalił wynik meczu na 3:1 dla Francji.

W pomeczowej rozmowie z TVP Sport Robert Lewandowski został zapytany, czy zgadza się, że Biało-Czerwoni opuszczają Katar z podniesionymi głowami.

- Jeśli patrzymy przez pryzmat meczu i to, jak zagraliśmy - daliśmy z siebie wszystko. Walczyliśmy, stworzyliśmy kilka sytuacji, szczególnie w pierwszej połowie, takie naprawdę stuprocentowe. Szkoda, że nic nie wpadło - odparł gwiazdor FC Barcelony. - Walczyliśmy, próbowaliśmy odpierać ataki Francuzów - dodał.

Robert Lewandowski ocenił, że Polakom w meczu z mistrzami świata zabrakło "paru elementów". - Szczególnie przy (straconych - red.) bramkach lepiej można było się zachować. Ale najważniejsze, że próbowaliśmy - mówił. Podkreślił, że polscy piłkarze walczyli do końca.

- Szczególnie szkoda tej pierwszej bramki. Był moment, że za bardzo się cofnęliśmy, za bardzo statyczni byliśmy blisko pola karnego, niepotrzebnie złamaliśmy linię spalonego, zamiast kryć do końca - powiedział Lewandowski. Zaznaczył, że w drugiej połowie Biało-Czerwoni walczyli o zmianę niekorzystnego rezultatu.

Kapitan polskiej reprezentacji został zapytany o powrót na kolejny mundial. - Daleka droga - odparł. Dodał, że potrzebna jest radość z gry. - Jak atakujemy to inaczej jest, ale jak gramy bardzo defensywnie to tej radości nie ma - podkreślił.

Mundial 2022
Influencer świętował na murawie po zwycięstwie Argentyny. FIFA prowadzi dochodzenie
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Mundial 2022
Messi wskrzesza przeszłość. Przed Argentyną otwiera się szansa na lepsze jutro
Mundial 2022
Hubert Kostka: Idźmy argentyńską drogą
Mundial 2022
Szymon Marciniak: Z dżungli na salony
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Mundial 2022
Stefan Szczepłek o finale mundialu: Tylko w piłce takie rzeczy