Reklama

Sonik: zmieniać świat na lepsze

Polski quadowiec uzyskał drugi czas w poniedziałkowym prologu do Atacama Rally. Pierwszy przyjechał Chilijczyk Italo Pedemonte.

Aktualizacja: 03.09.2019 06:35 Publikacja: 03.09.2019 06:33

Sonik: zmieniać świat na lepsze

Foto: materiały prasowe

– Przed rokiem start na Atakamie był dla mnie wielką niewiadomą. Wracałem do rajdów po ponadpółrocznej przerwie spowodowanej poważnym złamaniem. Pięć dni walczyłem tu z bólem, konsekwentnie zmierzając w stronę mety. Dziś, po testach przypomniałem sobie jak wiele przyjemności daje jazda po potężnych wydmach. Muszę się jeszcze postarać, żeby była również satysfakcjonująca – mówi Rafał Sonik, który przed rokiem wykazał się pięknym gestem. 

Wraz z zespołem wyczyścił ogromny Pomnik Pokoju na Świecie - statuę upamiętniającą akcję ratunkową, dzięki której po 70 dniach uwolniono spod ziemi 33 zakopanych górników. 

- Gdziekolwiek jesteśmy na świecie, chcemy zostawić po sobie coś dobrego. Rok temu mówiłem, że prawdziwą sztuką jest zmieniać świat na lepsze. Nawet w małej skali. Doprowadzenie do porządku takiego symbolu podziałało na wielu inspirująco. Choćby organizatorzy rajdu stworzyli projekt „Kiss Atacama”. Jego celem jest dbanie o unikatowe obszary chilijskiej pustyni oraz jej przyrodę. Zaangażowali się, bo daliśmy im dobry przykład – opowiada lider Pucharu Świata.


Prolog

1. Italo Pedemonte (Chile) 3.15

2. Rafał Sonik (Polska) +0.01

Reklama
Reklama

3. Nicolas Vidal (Chile) +0.12

4. Luis Barahona (Chile) +0.13

5. Enrico Giovani (Chile) +0.15

Moto
Wystartował Rajd Dakar. W tak licznym składzie Polacy jeszcze nie jechali
żużel
Stanisław Chomski nowym trenerem żużlowej reprezentacji Polski
żużel
Grand Prix już bez wielkich piłkarskich stadionów. Będzie polski debiut
żużel
Znany polski żużlowiec usłyszał zarzuty. Chodzi o wyłudzenia VAT
Moto
Kontrowersje wokół „dzikich kart” w Grand Prix 2026. Wraca Tai Woffinden
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama