Pierwsze dni rywalizacji kierowców przebiegają pod znakiem twardej walki starych mistrzów. Al-Attiyah, Peterhansel oraz Carlos Sainz na czterech pierwszych etapach zajęli dziewięć z dwunastu miejsc na podium. Francuz nie wygrał ani razu, ale Katarczyk pierwszego dnia miał problemy z nawigacją i dziś traci do lidera klasyfikacji generalnej prawie pięć minut.
Kolejny solidny dzień ma za sobą Jakub Przygoński, który dojechał do mety szósty. Polaka w klasyfikacji generalnej wyścigu wyprzedzili Sebastian Loeb oraz Henk Lategan, ale różnice między nimi są niewielkie. Czwarty dzień był porażką Mathieu Serradoriego. Francuz zgubił się na pustyni i stracił do najlepszych ponad dwadzieścia minut.