Rekord Polski Natalii Kaczmarek. Nastała nowa epoka w polskiej lekkoatletyce

W fenomenalnym finale mistrzostw Europy w Rzymie Natalia Kaczmarek pobiła 48-letni rekord Ireny Szewińskiej w biegu na 400 m i zdobyła złoty medal. Czy jest w stanie utrzymać tak wysoką formę do igrzysk olimpijskich w Paryżu?

Publikacja: 12.06.2024 04:30

Natalia Kaczmarek cieszy się ze zwycięstwa na mecie finałowego biegu 400 m, podczas lekkoatletycznyc

Natalia Kaczmarek cieszy się ze zwycięstwa na mecie finałowego biegu 400 m, podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Rzymie

Foto: PAP/Adam Warżawa

– Zanosiło się na to od dawna, bo Natalia Kaczmarek od kilku sezonów stale robiła postęp. To, co wydarzyło się w Rzymie, może jest szokiem, ale jest też jasne, że wprowadziła swoją konkurencję na zupełnie inny poziom. Nastała nowa epoka – mówi „Rz” profesor Janusz Iskra, trener specjalizujący się w biegach na 400 m.

W tej poprzedniej erze swoje piętno na dziesiątki lat odcisnęła Irena Szewińska, czyli najwybitniejsza polska lekkoatletka, siedmiokrotna medalistka olimpijska. Zmarła w czerwcu 2018 roku, reprezentując przez całą karierę Polonię Warszawa, ostatni medal zdobyła na igrzyskach w Montrealu (1976). Wygrała wtedy bieg na 400 m, uzyskując rezultat 49.28 i bijąc przy tym rekord świata.

Natalia Kaczmarek. 15. wynik w tabeli wszech czasów biegu na 400 m

Dziś najlepszy wynik należy do wielkiej rywalki Szewińskiej Marity Koch. Wciąż wzbudza podejrzenia, bo został ustanowiony w ponurych dla sportu latach 80. XX wieku przez zawodniczkę z NRD, a więc z kraju, gdzie doping w sporcie był codziennością.

Czytaj więcej

Irena Szewińska, największa gwiazda polskiego sportu

Koch przebiegła 400 m podczas zawodów Pucharu Świata w Canberze w październiku 1985 roku w czasie 47.60. i przez blisko 30 lat żadnej zawodniczce nie udało się do jej osiągnięcia zbliżyć.

Kaczmarek na Stadio Olimpico w Rzymie uzyskała rezultat 48.98. Zdobyła pierwszy w karierze złoty medal w konkurencji indywidualnej, ale przede wszystkim rozprawiła się z rekordem Szewińskiej. Jej wynik to 15. rezultat w dziejach konkurencji.

Rekord Natalii Kaczmarek. Pomogły rywalka i warunki na stadionie

- Jak zobaczyłam czas, to była wielka radość, ale pierwsze, co sobie pomyślałam, to że nikt już nie będzie mnie pytał o rekord Polski. Już go mam. Zapisuje się w kartach historii nie tylko jako mistrzyni Europy, ale i rekordzistka kraju – mówi Kaczmarek.

Bieg był szybki. Druga, Irlandka Rhasidat Adeleke, z którą zacięcie i widowiskowo Polka rywalizowała, uzyskała czas 49.07 i pobiła rekord życiowy. – Mocno pracowałam ciałem. Wyszarpałam ten medal – opisywała Kaczmarek. 

Natalia Kaczmarek. Mądra dziewczyna, która potrafi się zachować na bieżni

Ta walka na ostatnich metrach tłumaczy wyjątkowe wyniki, ale są także – obok sportowej formy – inne przyczyny. – Zauważyłem, że wcześniej w finale mężczyzn również poziom był bardzo wysoki. Tam musiały panować znakomite warunki do biegania. Najprawdopodobniej na pierwszej prostej korzystnie wiało – tłumaczy Iskra.

W niczym nie umniejsza to osiągnięcia 26-letniej lekkoatletki z Drezdenka. Pracowała na ten sukces latami. Lubi trenować ciężko. Odporna na ból i wyrzeczenia związane z wyjątkowo uciążliwym treningiem 400-metrowców, doskonale adaptuje się do każdych warunków.

Jej pierwszym trenerem była Tomasz Saska, ale od sześciu lat prowadzi ją Marek Rożej.

Czytaj więcej

Czekaliśmy czterdzieści lat! Natalia Kaczmarek wicemistrzynią świata

Kaczmarek stale robiła postęp. Wystrzał formy nastąpił w 2022 roku. Od tamtego sezonu już ośmiokrotnie zeszła poniżej 50 sekund. Dwa lata temu w Monachium została wicemistrzynią Europy, a rok temu w Budapeszcie – wicemistrzynią świata.

Natalia Kaczmarek. Jeżeli jest tak dobrze, to może teraz 48.50?

Jest niezwykle utalentowaną dziewczyną, która ma świetne warunki fizyczne. Jej bieg może nie jest tak swobodny jak u zawodniczek z Ameryki czy Afryki. Raczej posiada automatyczny kroczek niczym Karsten Warholm (mistrz olimpijski w biegu na 400 m przez płotki – przyp. red.). Biega niezwykle skutecznie, a to w dodatku mądra dziewczyna. Potrafi się zachować na bieżni, nie szaleje. Doskonale działa też u niej rekacja zawodniczka – trener – nie ma wątpliwości Iskra.

Kaczmarek i Rożej już dawno wskazali, że celem na ten sezon jest medal olimpijski. Mistrzyni Europy jest w świetnej dyspozycji, ale pytanie, czy czy nie za wcześnie?

- Dobra forma już w czerwcu zawsze wiąże się z ryzykiem, że potem na igrzyskach czy mistrzostwach świata nastąpi krach. Nie wiemy jednak dokładnie, jak przebiega teraz proces treningowy. Jeżeli wszystko idzie zgodnie z planem, to może niedługo będziemy mieli 48,50. Kaczmarek już dokonała wielkiej rzeczy, a może dokonać jeszcze większych – mówi Iskra.

Stawkę biegaczek w Paryżu uzupełnią świetne zawodniczki z całego świata. One już biegają szybciej.

Kilka dni temu Amerykanka Sydney McLaughlin-Levrone uzyskała czas 48.75, a Jamajka Nickisha Pryce - 48.89. Tyle że, co pokazał finał w Rzymie, Kaczmarek lubi rywalizację, walkę na bieżni ramię w ramię, i często wychodzi z niej zwycięsko. To także dowód, ze staje się godną następczynią Szewińskiej.

– Zanosiło się na to od dawna, bo Natalia Kaczmarek od kilku sezonów stale robiła postęp. To, co wydarzyło się w Rzymie, może jest szokiem, ale jest też jasne, że wprowadziła swoją konkurencję na zupełnie inny poziom. Nastała nowa epoka – mówi „Rz” profesor Janusz Iskra, trener specjalizujący się w biegach na 400 m.

W tej poprzedniej erze swoje piętno na dziesiątki lat odcisnęła Irena Szewińska, czyli najwybitniejsza polska lekkoatletka, siedmiokrotna medalistka olimpijska. Zmarła w czerwcu 2018 roku, reprezentując przez całą karierę Polonię Warszawa, ostatni medal zdobyła na igrzyskach w Montrealu (1976). Wygrała wtedy bieg na 400 m, uzyskując rezultat 49.28 i bijąc przy tym rekord świata.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Lekkoatletyka
Lekkoatletyczny Wielki Szlem i rewolucja na igrzyskach. Walka o władzę w tle
FILM
Widzieliśmy nowy hit Netflixa. To nie jest rozrywka dla każdego
Lekkoatletyka
Memoriał Kamili Skolimowskiej. Jakob Ingebrigtsen zaatakuje rekord świata
Lekkoatletyka
Memoriał Ireny Szewińskiej. Natalia Kaczmarek i Paweł Fajdek błyszczą formą
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Lekkoatletyka
Memoriał Ireny Szewińskiej. Gwiazdy wystąpią w Bydgoszczy