Korespondencja z Budapesztu
"Rzeczpospolita": Jak do tego doszło, że pobił pan rekord Kanady i został mistrzem świata w rzucie młotem?
Ethan Katzberg: Spodziewałem się fantastycznych zawodów i wiedziałem, że muszę dać z siebie wszystko, co tylko mam. Mój trener oraz mentor Dylan Armstrong (brązowy medalista igrzysk olimpijskich w pchnięciu kulą z 2008 roku - przyp. red.) powiedział po prostu: „Idź, zrób to!”. Doskonale przygotował mnie do tej imprezy fizycznie oraz mentalnie.
Czytaj więcej
Wojciech Nowicki po konkursie pełnym fajerwerków został wicemistrzem świata w rzucie młotem, bo na scenę weszła nowa gwiazda. Złoto zdobył wąsaty,...
Co było kluczem do sukcesu?
Słuchanie trenera, bo ma olbrzymie doświadczenie. Bardzo ważne były także kwalifikacje sobotnie oraz pierwsza próba konkursowa, które dały mi pewność siebie. Dzięki temu pobiłem rekord życiowy, rekord Kanady i zostałem mistrzem. To coś niesamowitego, bo nie wiedziałem, czego oczekiwać. Jestem przecież na takiej imprezie debiutantem.
Czytaj więcej
Sebastian Coe zaczyna marsz po fotel szefa Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Bohaterem pierwszego wieczoru mistrzostw świata był Ryan Crouse...
Pokonał pan Pawła Fajdka i Wojciecha Nowickiego, czyli dominatorów konkurencji...
Obaj są wojownikami. To weterani naszego sportu, którzy zawsze wiedzą, co należy robić. Możliwość rywalizacji z nimi na najwyższym poziomie jest czymś niezwykłym. Mogę nazwać ich moimi idolami. Wzoruję się na nich, ale nie tylko - także na Rudy’m Winklerze, Bence Halaszu czy Eivindzie Henriksenie. Śledziłem ich wszystkich podczas igrzysk oraz poprzednich mistrzostw świata, wszyscy są wielkimi sportowcami.
Jestem Kanadyjczykiem i choć próbowałem wielu sportów, to jednak nigdy nie grałem w hokeja
Jak do tego doszło, że został pan młociarzem?
Rzucam od siedmiu lat. Uprawiam bardzo techniczny sport, więc potrzebowałem czasu, żeby wejść w nim na najwyższy poziom. Siostra rzucała kiedyś młotem, a do sportu przekonywał mnie także tata, który na początku był moim trenerem. Kolejnych Katzbergów nie musicie się jednak na razie obawiać. Siostra już jakiś czas temu przeszła na sportową emeryturę.
Co pan robi w wolnym czasie, jaki jest Ethan Katzberg prywatnie?
Głównie odpoczywam. Lubię też wędkować. Jestem Kanadyjczykiem i choć próbowałem wielu sportów, to jednak nigdy nie grałem w hokeja. Raz albo dwa razy miałem za to okazję spróbować curlingu.