Reklama

All Star Gortat: Polak zagra w meczu gwiazd?

Czy jedyny Polak w najlepszej koszykarskiej lidze świata ma szansę zagrać w meczu gwiazd?
All Star Gortat: Polak zagra w meczu gwiazd?

Foto: AFP

NBA ogłosiła pierwsze wyniki głosowania na uczestników All Star Game – tradycyjnego meczu, w którym mierzą się najlepsi i najpopularniejsi gracze ligi. Póki co, najwięcej głosów otrzymał odchodzący na sportową emeryturę Kobe Bryant. Swój głos na „Czarną Mambę” – najlepszego strzelca w historii ASG – oddało niemal 720 tys. fanów. Drugi w klasyfikacji jest najlepszy gracz zeszłego sezonu Stephen Curry – lider Golden State Warriors otrzymał nieco ponad pół miliona głosów.

W zestawieniu znalazł się także Marcin Gortat. Środkowemu Washington Wizards podliczono niemal 10 tys. głosów. Daje mu to 14. miejsce wśród podkoszowych graczy Konferencji Wschodniej.
„Polski Młot”, bo taki przydomek w świecie NBA nosi Gortat, wstrzelił się z formą idealnie w czas głosowania. Właśnie po raz pierwszy w karierze otrzymał – wespół z Russellem Westbrookiem z Oklahoma City Thunder – tytuł najlepszego gracza tygodnia. W tym czasie jego Wizards wygrali trzy mecze, a Gortat w każdym meczu średnio rzucał 21,3 punktu, zbierał 11,7 piłki i miał 1,67 bloku. Dwa razy zaliczył double-double. W przedświątecznym starciu z Sacramento Kings zdobył 27 punktów, miał 16 zbiórek i cztery bloki – to jego jeden z najlepszych występów w karierze. Tuż po świętach dorzucił 25 „oczek” w spotkaniu z Brooklyn Nets. Wobec plagi kontuzji w zespole, był i jest jego najjaśniejszą postacią.

Czy to wystarczy, by w połowie lutego wystąpić podczas All Star Game w Toronto?

Gortat, co podkreślają jego trenerzy, ma olbrzymi talent, stawia się go za wzór pracowitości. Nie jest jednak tak wyrazisty jak największe gwiazdy ligi – wykonujące potężne wsady (LeBron James, Blake Griffin), nieprawdopodobne i kluczowe rzuty (Kevin Durant) czy świetnie kozłujące (Kyrie Irving). Polak zawsze był postrzegany jako solidny pracuś i świetny obrońca. Co ciekawe, na początku kariery w NBA w barwach Orlando Magic trener Stan van Gundy zakazywał mu wręcz rzucać do kosza – Gortat miał zbierać piłki z tablic i stawiać zasłony. Teraz, po latach pracy, jego rola i znaczenie w lidze zdecydowanie się zwiększyły. Nadal jednak zbyt rzadko ląduje w zestawieniach dziesięciu najefektowniejszych zagrań dnia – a kibice do All Star Game wybierają przede wszystkim graczy najpopularniejszych.

Blisko wyboru do Meczu Gwiazd Gortat był w zeszłym roku. Polak zebrał wówczas 570 tys. głosów – dało mu ósmy wynik na Wschodzie, a czwarty, jeśli chodzi o zawodników na jego pozycji. Jak będzie tym razem?

Reklama
Reklama

Głosowanie potrwa do 18 stycznia – kibice wybierają po pięciu graczy Wschodu i Zachodu, pozostałych wyselekcjonują trenerzy obu ekip. Możliwość zaproszenia jednego gracza zastrzegł sobie komisarz ligi Adam Silver. Głosować można wypełniając formularz na stronie vote.nba.com bądź przy pomocy mediów społecznościowych – wpisy z nazwiskiem swojego gracza (maksymalnie dziesięciu dziennie) trzeba oznaczyć hashtagiem #VoteNBA.

Mecz Gwiazd odbędzie się 14 lutego w Toronto.

Koszykówka
Wyjątkowa noc w NBA. W historii ligi tylko Wilt Chamberlain zdobył więcej punktów w meczu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Koszykówka
Jeremy Sochan zmienił klub w NBA. I wpadł z deszczu pod rynnę
Koszykówka
Polscy koszykarze walczą o mistrzostwa świata. Dwa mecze z Łotwą na drodze do Kataru
Koszykówka
Jak zostać gwiazdą NBA? „Myśl, że jesteś najlepszy, i nie przepraszaj za to”
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama