4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Earl Lloyd. „Na zawsze odmienił grę”. „Otworzył drzwi do równości”. „Położył kamień milowy”. Tak pisano po jego śmierci 26 lutego 2015 roku
Koszykówka w ogóle, a NBA w szczególności, bardziej niż z białymi kojarzy się z Murzynami właśnie. A jednak liga startowała jako rozgrywki białych. NBA funkcjonuje pod tą nazwą od 1949 roku, jej historię liczy się od 1946, a Earl Lloyd debiutował w 1950 roku. Zaraz po nim pierwsze mecze rozegrali dwaj kolejni afroamerykańscy zawodnicy.
Sam Lloyd opowiadał, że raczej nie doświadczył nieprzyjemności ze strony białych koszykarzy, wspomnienia z tamtych czasów snuł z uśmiechem, pogody ducha nigdy mu nie brakowało. Zmarł w wieku 86 lat i jeszcze całkiem niedawno przypominał czasy swojej gry. Nigdy nie narzekał, niemniej zdarzało mu się doświadczać szyderstw z trybun i słyszeć, że ma wracać do Afryki. Szczególnie ciężko bywało w Saint Louis i Indianapolis. Musiał się mierzyć z wyzwiskami oraz segregacją rasową w hotelach i restauracjach. Był do tego przyzwyczajony: dorastał w Wirginii, w erze pogłębiających segregację praw Jima Crowa. Debiutował na parkietach NBA w barwach Washington Capitols 31 października 1950 roku w meczu z Rochester Royals.
Po przerwie spowodowanej służbą wojskową „Big Cat", jak o nim mówiono, przeniósł się do Syracuse, gdzie zdobył tytuł mistrzowski w barwach Nationals w 1955 roku. Osobliwie wygląda fotografia zespołu Nats z tamtego czasu: dziewięciu białych zawodników, oczywiście biały trener i jeden czarnoskóry w tym gronie – Earl Lloyd. Dziś proporcje w drużynach NBA wyglądają raczej odwrotnie. Karierę Lloyd kończył w Detroit Pistons w 1960 roku, a dekadę później został trenerem tej drużyny. W tej roli też był jednym z pionierów.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Stephen Curry. Gotowy do rzutu” to coś więcej niż książka. To biografia lidera Golden State Warriors, bogato il...
Jeremy Sochan ma wolną rękę w poszukiwaniu nowej drużyny. Podobno zainteresowani pozyskaniem koszykarza San Anto...
Na razie FBI zatrzymała tylko jednego trenera i jednego zawodnika, ale być może to tylko wierzchołek góry brudne...
Kurz po aresztowaniu trenera Portland Trail Blazers i zawodnika Miami Heat powoli opada. Sprawę skomentował komi...