Adrian Meronk został golfowym mistrzem Włoch

W Rzymie, na polu Marco Simone Golf Club, po ekscytującym finiszu polski golfista wygrał turniej DP World Tour – DS Automobiles Italian Open. Zwycięstwo, poza innymi korzyściami, znacznie wzmacnia szansę gry Adriana Meronka w Pucharze Rydera

Publikacja: 07.05.2023 19:23

Adrian Meronk został golfowym mistrzem Włoch

Foto: AFP

Zwyciężył w lidze DP World Tour (kiedyś European Tour) po raz trzeci. Można śmiało mówić od niedzieli 7 maja, że jest już mistrzem trojga narodów: w lipcu 2022 roku był najlepszy w Irish Open, w grudniu 2022 roku w Australian Open, teraz jest mistrzem Italii. Sukcesy w Melbourne i Rzymie są zaliczane do bieżącego rankingu DP World Tour, czyli „Race to Dubai” – wygrywając na polu Marco Siomone GC Polak awansował w tej klasyfikacji z 12. na czwarte miejsce – przed nim są jedynie sławy: Rory McIlroy, John Rahm (także lider rankingu światowego – OWGR) i Victor Perez. 

Sukces na rzymskim polu ma szczególne znaczenie. Tam, na przełomie września i października tego roku rozegrany zostanie sławny mecz drużynowy Europa – USA, wyjątkowe wydarzenie, które co dwa lata fascynuje kibiców wielkiego golfa nie tylko z obu stron Atlantyku. Zakwalifikować się do dwunastki Europejczyków niełatwo, ale skoro Adrian Meronk potrafił udowodnić, że na włoskim polu świetnie daje sobie radę, to kapitan Europy Luke Donald z pewnością postawił przy nazwisku Polaka duży plus. 

Czytaj więcej

Adrian Meronk w golfowym ogrodzie

Sukces nie przyszedł Meronkowi łatwo. Po trzech doskonałych rundach wyszedł ostatniego dnia na pole ze stratą jednego uderzenia do Francuza Juliena Guerriera (-12), z takim samym wynikiem jak inny Francuz Romain Langasque (-11), od soboty rekordzista pola Marco Simone GC – 62 uderzenia. Za plecami tej trójki dość blisko byli inni, ale w niedzielę dość szybko okazało się, że w walce o tytuł liczą się tylko Polak i dwaj Francuzi.

Cała trójka od pierwszego dołka trzymała się blisko szczytu klasyfikacji, Meronk często prowadził, czasem współprowadził, nawet spadał na drugie miejsce za Langasque’a, lecz przewaga żadnego lidera długo nie przekraczała jednego uderzenia. Runda była bardzo nerwowa, decydowały w niej silne nerwy i raczej umiejętność efektownej obrony przed utratą uderzeń, niż podjęcie ryzyka i atak. 

Ostatnie dziewięć dołków to był przede wszystkim zdalny pojedynek Adriana z Romainem (Polak szedł przed dwoma Francuzami, w parze z Danielem van Tonderem z RPA). Na 16. dołku po kolejnym birdie Meronk objął wreszcie prowadzenie dwoma punktami, Langasque miał bowiem chwilę później bogey’a. 

Emocje jednak się nie skończyły, bo Francuz odrobił jedno uderzenie na przedostatnim dołku, ale na to Polak fantastycznie zagrał na ostatnim i zakończył turniej kolejnym birdie, łącznie z wynikiem -13. Romain Langasque teoretycznie mógł doprowadzić do dogrywki, ale cud na 18. dołku się nie zdarzył, francuski golfista zdołał jedynie poprawić wynik na -12, za mało, by zremisować.

Stary srebrny puchar, ponad pół miliona euro premii z 3 mln puli nagród i punkty rankingowe poszły w ręce dumnego Adriana Meronka. – To fantastycznie wygrać, gdy ogląda cię tata, który uczył cię podstaw golfa. Nie grałem może tak dobrze jak w poprzednich dniach, więc musiałem czasem ratować skórę, ale jestem dumny z siebie i z mojego caddiego. Wciąż wierzyliśmy w sukces, uderzałem dobrze, putty na dołkach 17. i 18. były wspaniałe. Wiele  myślałem o przyjeździe tutaj i dobrym występie przed Luke'em Donaldem. Myślę, że sukces mi pomoże, ale zostało jeszcze dużo czasu do decyzji kapitana. Wciąż muszę pracować nad grą i poprawić się, aby dołączyć do zespołu Europy - mówił nowy mistrz Italian Open. 

Przed Polakiem chwila odpoczynku w domu w Dubaju (tydzień temu Adrian grał jeszcze w Korei Płd.), potem czeka go podróż za ocean, na drugi w tym roku po Masters turniej Wielkiego Szlema – US PGA Championship 2023 na polu Oak Hill Country Club, w Rochester (stan Nowy Jork).  

Rzym. DS Automobiles Italian Open 2023: 1. A. Meronk (Polska) -13 (68+68+66+69) 271; 2. R. Langasque (Francja) -12 (68+72+62+70) 272; 3. J. Guerrier (Francja) -10 (66+69+66+73). 

Zwyciężył w lidze DP World Tour (kiedyś European Tour) po raz trzeci. Można śmiało mówić od niedzieli 7 maja, że jest już mistrzem trojga narodów: w lipcu 2022 roku był najlepszy w Irish Open, w grudniu 2022 roku w Australian Open, teraz jest mistrzem Italii. Sukcesy w Melbourne i Rzymie są zaliczane do bieżącego rankingu DP World Tour, czyli „Race to Dubai” – wygrywając na polu Marco Siomone GC Polak awansował w tej klasyfikacji z 12. na czwarte miejsce – przed nim są jedynie sławy: Rory McIlroy, John Rahm (także lider rankingu światowego – OWGR) i Victor Perez. 

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Inne sporty
Alicja Tchórz podejrzana o doping. Zawodniczka wydała oświadczenie. "Wrócę silniejsza"
Kolarstwo
Kości zostały rzucone. Tadej Pogacar podbił Włochy. A teraz Francja
Inne sporty
Puchar Świata. Polacy zdobyli czternaście medali
Inne sporty
Startuje Puchar Świata. Poznań znów stolicą kajakarstwa
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Inne sporty
Tadej Pogacar dziękuje Rafałowi Majce. Słoweniec coraz bliżej zwycięstwa w Giro d'Italia
Inne sporty
Rośnie kadra reprezentacji Polski na igrzyska w Paryżu. Cztery szanse na medale