Jednak w poniedziałek wieczorem Polski Związek Narciarski poinformował, że jeśli kolejne testy na COVID-19 u polskich skoczków dadzą wynik negatywny, wówczas reprezentanci Polski wystąpią w Oberstdorfie.
Już w poniedziałek kolejny test u Murańki dał wynik negatywny.
Zawody w Obserstdorfie wobec dopuszczenia do nich Polaków zostaną rozegrane w nietypowej formule - bez charakterystycznych dla Turnieju Czterech Skoczni kwalifikacji w systemie KO, w których skoczkowie startują w parach, a do drugiej serii skoków kwalifikuje się zwycięzca każdej z par.
W zaistniałej sytuacji o punkty Pucharu Świata w Obserstdorfie będzie rywalizować 62 skoczków.
O 14:30 Polacy wezmą udział w specjalnym treningu przed konkursem skoków, o 15 rozpocznie się seria próbna skoków, a o 16:30 rozpocznie się konkurs skoków.