Reklama

Boks: Czarny scenariusz się sprawdza

Na ringu w Mińsku, gdzie rozpoczęły się II Igrzyska Europejskie, polscy pięściarze przegrywają walkę za walką.

Aktualizacja: 23.06.2019 19:45 Publikacja: 23.06.2019 19:26

Boks: Czarny scenariusz się sprawdza

Foto: AFP

To jednocześnie mistrzostwa Europy mężczyzn – panie swój turniej będą mieć za dwa miesiące w Hiszpanii. Finały zostaną rozegrane w przyszły weekend. Mężczyźni walczą w dziesięciu kategoriach wagowych, panie w pięciu.

Na razie jednak nie ma dobrych wieści ze stolicy Białorusi. W piątek, w pierwszym dniu igrzysk, przegrało trzech naszych pięściarzy, w sobotę kolejnych czterech, a w niedzielę do tego grona dołączył Jakub Słomiński (49 kg), który uległ Aqellowi Ahmedowi z Wielkiej Brytanii.

Najboleśniejszej porażki doznał Rafał Perczyński (75 kg), znokautowany w trzeciej rundzie przez przeciętnego Czecha Milosa Bartla. W boksie olimpijskim nokauty to rzadkość, tym bardziej więc znamienna jest ta porażka. Nasz bokser wcześniej był dwukrotnie liczony, a na deski padł po prawym sierpowym leworęcznego Czecha.

Perczyński zastąpił dość nieoczekiwanie i w ostatniej chwili Ryszarda Lewickiego. I nie tylko trenerzy kadry powinni się z tego wytłumaczyć.

W sobotę pojedynki przegrali też Filip Wąchała (69 kg) i Radomir Obruśniak (60 kg).Ten ostatni stoczył dobrą, wyrównaną walkę z Rumunem Georghe Suciu. Niewiele zabrakło mu do zwycięstwa. Sędziowie punktowali 3:2 dla Rumuna, ale werdykt mógł być odwrotny.

Reklama
Reklama

Podobnie było dzień wcześniej w starciu Tomasza Niedźwiedzkiego z Estończykiem Einarem Karlsonem, ale Polaka trudno chwalić za boks, który pokazał. Za dużo było w nim błędów, szczególnie w defensywie. Więcej pochwał należy się Adamowi Kulikowi (plus 91 kg), który ma fantastyczne warunki fizyczne, wielkie serce do walki, ale tyleż samo braków. Nic szczególnego nie pokazał najlepszy w Polsce w wadze koguciej (56 kg) Jarosław Iwanow. Przegrał też Mateusz Goiński (81 kg), ale na jego usprawiedliwienie można dodać, że pokonał go wyższy o głowę Anglik Benjamin Whittaker rozstawiony w turnieju z nr 2, który jest kandydatem do medalu. Jak mówi „Rz" Jerzy Baraniecki, drugi trener naszej reprezentacji, Polak kilka razy mocno postraszył faworyzowanego rywala i stać go, by boksować jeszcze lepiej. Ale to chyba myślenie życzeniowe.

Pierwsze dni Igrzysk Europejskich potwierdziły niestety czarny scenariusz pisany przez realistów. Polski boks olimpijski charakteryzuje się częstymi zmianami trenerów i prezesów, a pięściarze i ich umiejętności są na drugim planie. Można niestety odnieść wrażenie, że to problem, który nikogo nie interesuje.

Mistrzowski turniej w Mińsku dopiero się rozpoczął. Być może miłych chwil dostarczą nam nasze panie (Sandra Drabik, wicemistrzyni z Baku, jest kandydatką do medalu w wadze 51 kg), kto wie, może Damian Durkacz potwierdzi swój nieprzeciętny talent i pójdzie w ślady Mateusza Polskiego, który cztery lata temu w Baku zdobył w I Igrzyskach Europejskich brązowy medal.

Ale to i tak nie przesłoni problemów, z którymi od dawna boryka się polski boks. Widać gołym okiem, że ucieka nam nie tylko świat, ale i Europa. Nie tylko Rosjanie, Ukraińcy, Rosjanie czy Anglicy mają lepszych pięściarzy. Za chwilę zostawią nas z tyłu Czesi i Słowacy, nie mówiąc o innych, mało bokserskich nacjach. Czas na poważne, radykalne, ale i mądre zmiany, bo możemy szybko uciekinierów nie dogonić.

Boks
Ołeksandr Usyk wciąż niepokonany, prezydent Zełenski mu dziękuje. Kiedy kolejna walka?
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Boks
Janusz Pindera: Biwoł - Bietierbijew. Czas na trylogię, też w Rijadzie
Boks
Siedem walk o mistrzostwo świata. Gala, jakiej nie było
SPORT I POLITYKA
Gangster z Sierpuchowa wciąż rządzi boksem. Dlaczego świat popiera oligarchę Putina?
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Boks
Miliony na ringu. Arabia Saudyjska kupiła światowy boks
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama