Mecz był zaskakująco krótki i jednostronny, zaledwie 52 minuty i już publiczność biła brawo Polce.
Lisicki chyba za bardzo pamiętała niedawną porażkę w Montrealu, grała słabo, nie potrafiła wykorzystać swego mocnego serwisu i po raz pierwszy przegrała z Radwańską tak szybko i tak zdecydowanie.
Kolejną rywalką Agnieszki będzie przyjaciółka, Dunka Karolina Woźniacka. Można rzec, w Cincinnati będzie dziś wieczorem (początek nie przed 21.00 naszego czasu) ćwierćfinał prawie polski. Pozostałe pary ćwierćfinałowe to: Maria Szarapowa – Simona Halep, Serena Williams – Jelena Janković oraz Ana Ivanović – Elina Switolina.
Cincinnati. Turniej WTA Premier
(2,567 mln dol.).
1/8 finału:
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
S. Williams (USA, 1) – F. Pennetta (Włochy, 13) 6:2, 6:2
S. Halep (Rumunia, 2) – L. Safařova (Czechy, 16) 6:4, 7:5
A. Radwańska (Polska, 4)
– S. Lisicki (Niemcy) 6:1, 6:1
M. Szarapowa (Rosja, 5) – A. Pawliuczenkowa (Rosja) 6:4, 7:6 (7-2)
J. Janković (Serbia, 8) – S. Stephens (USA) 7:6 (7-4), 6:4
A. Ivanović (Serbia, 9) – S. Kuzniecowa (Rosja) 6:2, 2:6, 6:3
E. Switolina (Ukraina) – C. Suarez Navarro (Hiszpania, 15) 4:6, 6:4, 6:4
K. Woźniacka (Dania, 12) – A. Kerber (Niemcy, 6) 7:5, 6:2
Transmisja turnieju w TVP Sport