Z tego artykułu się dowiesz:
- Jak minister sportu zareagował na ujawnioną przez "Rzeczpospolitą" aferę w polskim tenisie?
- Jakie incydenty miały miejsce podczas Drużynowych Mistrzostw Polski w Poznaniu?
- Dlaczego działania Polskiego Związku Tenisowego spotkały się z krytyką?
- Jakie działania kontrolne są przeprowadzane w Polskim Związku Tenisowym?
– Minister Sportu i Turystyki Jakub Rutnicki zwrócił się do Polskiego Związku Tenisowego z żądaniem pilnego przedstawienia aktualnego stanu sprawy i przekazania informacji, czy działania podjęte w związku z incydentem były zgodne z przyjętą w Związku Polityką Ochrony Małoletnich, a także informacji o wszelkich innych podjętych w tej sprawie krokach. PZT ma udzielić odpowiedzi jeszcze w tym tygodniu – informuje „Rzeczpospolitą” Aleksandra Chalimoniuk, rzeczniczka resortu. Przyznaje, że minister nie został poinformowany o bulwersującej środowisko tenisa sprawie, którą opisała kilka dni temu „Rzeczpospolita”.
Zawodnicy zawieszeni, jeden gra dalej na europejskim turnieju. Reakcja syna Bohdana Tomaszewskiego
Kilka dni temu ujawniliśmy, że grupa 16-letnich zawodników tenisa z klubu sportowego Górnik Bytom (jego dyrektorem jest obecny prezes Polskiego Związku Tenisa Dariusz Łukaszewski) podczas Drużynowych Mistrzostw Polski w Poznaniu znęcała się nad 14-letnim kolegą. Związała go taśmami, polewała wodą, zdemolowała pokój. Inicjatorem miał być Dominik W. (imię zmienione), obiecujący, utytułowany młody zawodnik klubu z Bytomia. Sprawa miała miejsce pod koniec czerwca, jednak dopiero pod koniec sierpnia Polski Związek Tenisa zawiesił licencję czterem zawodnikom, którzy brali udział w dręczeniu chłopca. Był to jednak przede wszystkim efekt determinacji matki ofiary.
Nie ma mojej zgody na jakiekolwiek przejawy przemocy psychicznej i fizycznej. Osoby dopuszczające się takich czynów powinny ponieść karę, a zdarzenie to niech będzie sygnałem do podjęcia przez nas dorosłych zdecydowanych działań wychowawczych
Co więcej, już następnego dnia po zawieszeniu Dominik W. jak gdyby nigdy nic wziął udział w turnieju w Warszawie. W barwach Polski grał na Bohdan Tomaszewski Cup – to rozgrywki z cyklu Tennis Europe. „Wykluczenie zawodników z udziału w zawodach rangi europejskiej należy wyłącznie do Tennis Europe, które zostało poinformowane o tymczasowym pozbawieniu licencji zawodniczych niezwłocznie po podjęciu decyzji przez Komisję Dyscypliny PZT” – zapewniał nas Polski Związek Tenisa.
Nasz tekst wywołał burzę w środowisku tenisa, głównie z powodu braku odpowiedniej reakcji działaczy.
Na nasz artykuł zareagował także Tomasz Tomaszewski, komentator sportowy i syn Bohdana Tomaszewskiego, który na FB umieścił oświadczenie: „Dowiedziałem się dzisiaj z prasy, że chłopiec, który miał brać udział w grupowej napaści na kolegę grał w turnieju tenisowym mojego ojca Bohdana Tomaszewskiego. Wiadomość ta ogromnie mnie zasmuciła. Pokrzywdzonemu chłopcu oraz jego bliskim składam wyrazy szczerego współczucia” – czytamy w oświadczeniu, które miało ponad 10,5 tys. odsłon. „Sport powinien nieść ze sobą wartości takie jak szacunek dla rywala, walka ze swoimi słabościami i przestrzeganie zasad fair play. W takim duchu organizowany jest nasz turniej. Nie ma mojej zgody na jakiekolwiek przejawy przemocy psychicznej i fizycznej. Osoby dopuszczające się takich czynów powinny ponieść karę, a zdarzenie to niech będzie sygnałem do podjęcia przez nas dorosłych zdecydowanych działań wychowawczych” – dodał Tomasz Tomaszewski. Dziś, gdy pytamy go o opinię, odsyła nas do tego komunikatu.
Czytaj więcej
Państwowe dotacje w zamian za transparentne zasady w związkach sportowych – organizacje pod rygorem rządowego kodeksu.
Kulisy sprawy wyjaśnić ma teraz Ministerstwo Sportu, które przekazuje dotacje na szkolenie młodych zawodników oraz ich kadry.
W PZT toczy się ministerialna kontrola procedur dotycząca zagrożeń wobec małoletnich zawodników
Jak podkreśla Aleksandra Chalimoniuk, dodatkowo w Polskim Związku Tenisowym prowadzona jest kontrola działalności obejmująca pierwsze półrocze 2025 r. – Kontrola dotyczy zgodności z wymogami wynikającymi z przepisów ustawy z dnia 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich oraz zgodności obowiązującego Regulaminu Dyscyplinarnego z przepisami prawa. Kontroli podlega ocena zgodności przyjętych dokumentów oraz procedur – wyjaśnia nam rzeczniczka.
Kontrola ma zakończyć się pod koniec września. To również efekt publikacji „Rz” z lipca tego roku. Ujawniliśmy, że w czasie rozgrywek Mistrzostw Polski dziewcząt i chłopców do lat 16 w Poznaniu niespełna 15-letnią zawodniczkę miał zgwałcić 16-letni kolega, reprezentant okręgu mazowieckiego. Polski Związek Tenisa dyscyplinarnie zawiesił zawodnika już po dwóch dniach od zdarzenia.