Reklama

Bad Homburg. Iga Świątek z przygodami w półfinale, Rosjanka za burtą

Przygotowująca się do Wimbledonu Iga Świątek pokonała w ćwierćfinale w Bad Homburg Rosjankę Jekaterinę Aleksandrową 6:4, 7:6 (7-5). W piątek zagra o finał z Włoszką o polskich korzeniach, Jasmine Paolini.
Iga Świątek

Iga Świątek

Foto: EPA/RONALD WITTEK

To był awans z przygodami. Przy stanie 4:3 dla Aleksandrowej w drugim secie nad kort nadciągnęła burza z deszczem i trzeba było przerwać mecz.

Sędzia kazał zejść zawodniczkom do szatni. Wydawało się, że przerwa nie potrwa długo, ale opady nie ustawały, skutecznie uniemożliwiając wznowienie gry. Kibice musieli uzbroić się w cierpliwość.

Bad Homburg. Z kim Iga Świątek zagra w półfinale?

Po powrocie na kort Iga wyszła z myślą, by jak najszybciej dokończyć zadanie. I to jej się udało, choć potrzebny był tie-break. – Takie turnieje mogłabym grać non stop, bo panuje tu rodzinna atmosfera – opowiadała Świątek.

Czytaj więcej

Iga Świątek wróciła do gry po Roland Garros. Pierwsze zwycięstwo na trawie, a już za tydzień Wimbledon

Teraz na jej drodze stanie Jasmine Paolini. Rozstawiona z numerem 2 polska Włoszka pokonała 7:5, 7:5 Brazylijkę Beatriz Haddad Maię.

Reklama
Reklama

Świątek i Paolini spotkały się dotąd cztery razy, wszystkie mecze zakończyły się zwycięstwami Polki. Ten najważniejszy – przed rokiem w finale Roland Garros – Iga wygrała 6:2, 6:1.

Sezon na trawie to dla Świątek okazja na odrabianie strat i wspinaczkę w rankingu. Ma szansę awansować na czwarte miejsce, ale pod warunkiem, że w Bad Homburg zajdzie dalej niż Paolini i Mirra Andriejewa.

Kiedy losowanie Wimbledonu?

Półfinały w Niemczech zaplanowano na piątek. Tego samego dnia odbędzie się losowanie drabinki Wimbledonu. Iga pozna swoją pierwszą rywalkę i potencjalną drogę do finału.

Czytaj więcej

Coco Gauff rakietą może zmieniać świat

Będzie rozstawiona z numerem 8. To dla niej nowa sytuacja – z tak niskiej pozycji nie zaczynała turnieju wielkoszlemowego od czterech lat. Już w ćwierćfinale może trafić na liderkę rankingu WTA, Arynę Sabalenkę, lub triumfatorkę Roland Garros, Coco Gauff.

Świątek nie jest wymieniana wśród kandydatek do triumfu, bo trawa nie należy do jej ulubionych nawierzchni. – Nie jest tak, że jakoś bardzo się nie lubimy. Na pewno na innych kortach gra mi się lepiej, ale co roku staram się poprawiać i akceptować to wyzwanie – przyznała w rozmowie z Canal+ Sport.

Reklama
Reklama

W Londynie największym osiągnięciem Igi pozostaje ćwierćfinał (2023). Może czas w końcu napisać nową historię.

Tenis
Tenisowa wiosna zaczyna się w Kalifornii. Iga Świątek zagra o trzeci triumf w Indian Wells
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Tenis
Iga Świątek nie robi sobie przerwy po Australian Open. Kierunek: Katar
Tenis
Nie chcą się czuć jak w zoo. Gwiazdy tenisa mają dość kamer
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama