Reklama

Nocna zmiana. Iga Świątek nie jest już numerem 1

Iga Świątek spadła na drugie miejsce w rankingu WTA. Polkę wyprzedziła Aryna Sabalenka.
Aryna Sabalenka

Aryna Sabalenka

Foto: AFP

Świątek ma 9665 punktów, o 41 mniej niż Białorusinka. Nasza tenisistka jeszcze tydzień temu prowadziła z przewagą 69. Obie w ostatnich dniach nie grały, więc nie zdobywały ani nie traciły punktów. Zmiana liderki to efekt korekty regulaminu.

Chodzi o obowiązek startu w sześciu turniejach WTA 500. Świątek w tym roku wzięła udział tylko w takich dwóch: United Cup i Porsche Cup w Stuttgarcie. Sabalenka zagrała w czterech: Brisbane, Stuttgarcie, Berlinie oraz Waszyngtonie. Za każdą nieobecność zawodniczka ma dopisywane do dorobku zero. Ten zapis jest znany, ale – nie wiadomo dlaczego – aktywowany został teraz.

Jak długo Iga Świątek była liderką rankingu WTA?

Drugi, długi okres panowania Świątek w światowym rankingu dobiegł tym samym końca. Polka na pierwszym miejscu była od 4 kwietnia 2022 roku do 10 września 2023 roku, gdy wyprzedziła ją Sabalenka. Nasza tenisistka na czoło rankingu wróciła 6 listopada i była tam aż do teraz.

 Świątek pozycję liderki zajmowała przez 50 tygodni. Łącznie była tam przez 125 tygodni, co daje jej siódme miejsce w tabeli wszech czasów, za Moniką Seles (175 tygodni). To, że na biciu rekordów za wszelką cenę jej nie zależy, Polka pokazała w ostatnich tygodniach, robiąc sobie przerwę od tenisa. W tourze nie grała od US Open, gdzie na początku września przegrała z Jessicą Pegulą.

Reklama
Reklama

Dlaczego Iga Świątek straciła pozycję liderki WTA?

Postawiła na odpoczynek i zmiany w sportowym otoczeniu. Nie wystartowała w żadnym z azjatyckich turniejów. Dwa tygodnie temu natomiast zakończyła współpracę z Tomaszem Wiktorowskim, który był jej trenerem od grudnia 2021 roku. Zastąpił go Belg Wim Fissette.

Czytaj więcej

Laptop coach. Kim jest Wim Fissette, nowy trener Igi Świątek?

Sabalenka w tym czasie przeżyła jeden z najpiękniejszych okresów w sportowej karierze. Białorusinka od sierpnia wygrała Cincinnati Open, US Open oraz Wuhan Open, a w China Open w Pekinie odpadła w ćwierćfinale. Nowa liderka rankingu WTA przez dwa miesiące zdobyła dzięki temu aż 4215 punktów, a Świątek w tym samym czasie wzbogaciła się o 820.

Kto będzie numerem 1 na koniec sezonu? Odpowiedź poznamy w WTA Finals

„Numer jeden... Zobaczymy, na jak długo tym razem” – napisała na X Sabalenka. Białorusinka wyczekiwała tej chwili. Walka będzie jednak trwała do końca roku, bo zwyciężczyni WTA Finals w Rijadzie (2–9 listopada) może zdobyć nawet 1500 pkt.

Czytaj więcej

Hubert Hurkacz. Powrót do zdrowia ważniejszy niż nowy trener

Podział na koszyki losowania turnieju już znamy. Do Sabalenki i Świątek organizatorzy dolosują: Coco Gauff i Jasmine Paolini (z drugiego), Jelenę Rybakinę i Jessicę Pegulę (trzeciego) oraz Qinwen Zheng i Barborę Krejcikovą (z czwartego). Polka będzie broniła tytułu, który zdobyła przed rokiem w Cancun. Zagra z nowym trenerem, nową energią i nową motywacją – by odzyskać pozycję liderki WTA.

Tenis
Indian Wells. Kamil Majchrzak postraszył Novaka Djokovicia. Została nam tylko Iga Świątek
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Tenis
Kamil Majchrzak dostał to, czego chciał. W sobotę zagra z Novakiem Djokoviciem
Tenis
Tenisowa wiosna zaczyna się w Kalifornii. Iga Świątek zagra o trzeci triumf w Indian Wells
Tenis
Billie Jean King Cup. O awans do turnieju finałowego nasze tenisistki zagrają w Polsce
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama