Nocna zmiana. Iga Świątek nie jest już numerem 1

Iga Świątek spadła na drugie miejsce w rankingu WTA. Polkę wyprzedziła Aryna Sabalenka.

Publikacja: 21.10.2024 09:59

Aryna Sabalenka

Aryna Sabalenka

Foto: AFP

Świątek ma 9665 punktów, o 41 mniej niż Białorusinka. Nasza tenisistka jeszcze tydzień temu prowadziła z przewagą 69. Obie w ostatnich dniach nie grały, więc nie zdobywały ani nie traciły punktów. Zmiana liderki to efekt korekty regulaminu.

Chodzi o obowiązek startu w sześciu turniejach WTA 500. Świątek w tym roku wzięła udział tylko w takich dwóch: United Cup i Porsche Cup w Stuttgarcie. Sabalenka zagrała w czterech: Brisbane, Stuttgarcie, Berlinie oraz Waszyngtonie. Za każdą nieobecność zawodniczka ma dopisywane do dorobku zero. Ten zapis jest znany, ale – nie wiadomo dlaczego – aktywowany został teraz.

Jak długo Iga Świątek była liderką rankingu WTA?

Drugi, długi okres panowania Świątek w światowym rankingu dobiegł tym samym końca. Polka na pierwszym miejscu była od 4 kwietnia 2022 roku do 10 września 2023 roku, gdy wyprzedziła ją Sabalenka. Nasza tenisistka na czoło rankingu wróciła 6 listopada i była tam aż do teraz.

 Świątek pozycję liderki zajmowała przez 50 tygodni. Łącznie była tam przez 125 tygodni, co daje jej siódme miejsce w tabeli wszech czasów, za Moniką Seles (175 tygodni). To, że na biciu rekordów za wszelką cenę jej nie zależy, Polka pokazała w ostatnich tygodniach, robiąc sobie przerwę od tenisa. W tourze nie grała od US Open, gdzie na początku września przegrała z Jessicą Pegulą.

Dlaczego Iga Świątek straciła pozycję liderki WTA?

Postawiła na odpoczynek i zmiany w sportowym otoczeniu. Nie wystartowała w żadnym z azjatyckich turniejów. Dwa tygodnie temu natomiast zakończyła współpracę z Tomaszem Wiktorowskim, który był jej trenerem od grudnia 2021 roku. Zastąpił go Belg Wim Fissette.

Czytaj więcej

Laptop coach. Kim jest Wim Fissette, nowy trener Igi Świątek?

Sabalenka w tym czasie przeżyła jeden z najpiękniejszych okresów w sportowej karierze. Białorusinka od sierpnia wygrała Cincinnati Open, US Open oraz Wuhan Open, a w China Open w Pekinie odpadła w ćwierćfinale. Nowa liderka rankingu WTA przez dwa miesiące zdobyła dzięki temu aż 4215 punktów, a Świątek w tym samym czasie wzbogaciła się o 820.

Kto będzie numerem 1 na koniec sezonu? Odpowiedź poznamy w WTA Finals

„Numer jeden... Zobaczymy, na jak długo tym razem” – napisała na X Sabalenka. Białorusinka wyczekiwała tej chwili. Walka będzie jednak trwała do końca roku, bo zwyciężczyni WTA Finals w Rijadzie (2–9 listopada) może zdobyć nawet 1500 pkt.

Czytaj więcej

Hubert Hurkacz. Powrót do zdrowia ważniejszy niż nowy trener

Podział na koszyki losowania turnieju już znamy. Do Sabalenki i Świątek organizatorzy dolosują: Coco Gauff i Jasmine Paolini (z drugiego), Jelenę Rybakinę i Jessicę Pegulę (trzeciego) oraz Qinwen Zheng i Barborę Krejcikovą (z czwartego). Polka będzie broniła tytułu, który zdobyła przed rokiem w Cancun. Zagra z nowym trenerem, nową energią i nową motywacją – by odzyskać pozycję liderki WTA.

Tenis
Iga Świątek potrzebuje więcej balansu i treningów. Nie zagra w Radomiu
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Tenis
Długi cień Jannika Sinnera. Trwa bezkrólewie w męskim tourze
Tenis
Jasmine Paolini zmienia trenera. Razem wspięli się na szczyt
Tenis
Jakub Mensik wygrywa w Miami. Nowe pokolenie w natarciu
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Tenis
Aryna Sabalenka wygrywa w Miami. Powiększa przewagę nad Igą Świątek
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?