Reklama

Puchar Federacji: w lutym Polska – Rosja

Polki wylosowały Rosjanki w ćwierćfinale Grupy Światowej Pucharu Federacji. Mecz odbędzie się w 7-8 lutego 2015 roku, w Polsce

Publikacja: 04.06.2014 23:27

Puchar Federacji: w lutym Polska – Rosja

Foto: AFP

W kwietniu w Barcelonie pod wodzą kapitana Tomasza Wiktorowskiego polskie tenisistki pokonały 3:2 Hiszpanię, dwa punkty w singlach dała Agnieszka Radwańska, jeszcze jeden dołożyła w deblu z Alicją Rosolską i awans do grona ośmiu najlepszych drużyn świata stał się faktem.

W środę w Paryżu na kortach Rolanda Garrosa przyszedł czas losowania rywalek w kolejnych rozgrywkach – padło na Rosję.

Rywalki teoretycznie są bardzo mocne, to wciąż nr 3 w rankingu światowym (Polki to teraz nr 7), ale w przedostatnim meczu (porażka 0:4 w lutym z Australią) grały w zadziwiającym składzie: Waleria Sołowiowa, Irina Chromaczewa, Wiktoria Kan i Weronika Kudermietowa. To był efekt problemów wewnętrznych w rosyjskiej federacji tenisowej. Pani kapitan Anastazja Myskina nie miała wówczas argumentów, by zachęcić do gry mocniejsze i sławniejsze koleżanki.

Kiedy jednak w kwietniu na baraże do gry wróciły Jelena Wiesnina i Jekaterina Makarowa, to zwycięstwo 4:0 nad Argentyną w Soczi okazało się już łatwe.

Do lutego 2015 roku wiele może się zmienić w obu drużynach, na razie trzeba się tylko cieszyć, że mecz odbędzie się w Polsce, może publiczność odrobinę pomoże.

Reklama
Reklama

Pozostałe pary ćwierćfinałowe tworzą (gospodynie na pierwszym miejscu): Niemcy – Australia, Kanada – Czechy i Włochy – Francja. Półfinały zaplanowano na 18-19 kwietnia, finał na 14-15 listopada 2015 r. W tegorocznym finale, 8-9 listopada 2014 r., w hali O2 w Pradze zagrają Niemki i Czeszki.

Tenis
United Cup. 21 asów Huberta Hurkacza, udany rewanż Polaków
Tenis
Słońce i optymizm. Iga Świątek nie może się doczekać gry w Australii
Tenis
Iga święta spędza na korcie. W Chinach wzięła rewanż na Jelenie Rybakinie
Tenis
Austria, Uzbekistan, Australia. Rosyjskie tenisistki szukają nowych ojczyzn
Tenis
Tenisowa zabawa za pieniądze Gazpromu. W propagandowym turnieju zagrali nie tylko Rosjanie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama