Gdzie pan obejrzy ten pojedynek?
U siebie w domu w Kearny w New Jersey. Przyjdzie mój trener Roger Bloodworth i popatrzymy na walkę przed którą było tyle krzyku. Z tego Haye'a jest niezły pyskacz, ale słowami się nie wygrywa. Trzeba zacisnąć pięści i pokazać, że jest się lepszym. Niech więc David teraz pokaże na co go stać.
A na co pana zdaniem go stać?
Jeśli podejmie walkę i nie przestraszy się Kliczki, to możemy być świadkami naprawdę dobrego pojedynku. Haye jest szybszy od Ukraińca, co pozwoli mu ominąć jego lewy prosty i dostać się do półdystansu. Ale najpierw musi zaryzykować, poukładać sobie wszystko w głowie.
Kliczko waży 110 kg, Haye 96,5 kg. Co to oznacza w ringu?
Szybkość, obaj powinni być bardzo szybcy. Kliczko jest silniejszy, większy, ale w boksie siła to nie wszystko. Pamiętajmy, że obaj mają podejrzane szczęki. Pierwszy mocny cios może w tej walce być ostatnim.
Spotkał pan w swojej karierze kogoś takiego jak Haye, takiego pyskacza, który bez przerwy obraża rywala?
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
Niektórzy gadali więcej niż trzeba, ale nikt mnie nie obrażał, nie przychodził w koszulce na której było moje zdjęcie z odciętą głową. Ja wiem, że to gra, że chodzi o to, by sprzedać jak najwięcej biletów, zdenerwować rywala, ale ja się w to nie bawię. Takie sprawy załatwiam w ringu.
Pan walczy ze starszym z braci Witalijem, 10 września we Wrocławiu. Który z nich jest lepszym bokserem?
Technicznie lepszy jest Władymir, ale Witalij jest twardszy i sądząc po tym jak kończył walki chyba silniejszy od brata. Ciężej też go złamać, ma nie tylko twardszą szczękę, ale i psychikę.
Haye jest w stanie złamać Władymira?
Każdy scenariusz jest możliwy, ale faworytem będzie Kliczko. To jego naturalna waga, lista jego sukcesów też jest znacznie dłuższa.
W kategorii junior ciężkiej David Haye był królem, nokautował jednego rywala po drugim. Teraz też wygrywa, ale bardziej sposobem. Przy jego szybkości aż się prosi o długie, efektowne serie. Dlaczego ich nie ma?
Nie wiem, każdy ma swoją taktykę. Ale faktycznie, teraz bardziej tańczy niż walczy. A na Kliczkę to może nie wystarczyć.