Kadencja prezydenta dobiegnie końca w sierpniu i żywe pozostaje pytanie, czym zajmie się wówczas Andrzej Duda. Niedawno zdarzyło mu się zażartować, że założy firmę konsultingową. Wątpliwe, aby stworzył własną partię bądź stanął na czele ruchu politycznego. Jednym z rozwiązań, jakie już kilka tygodni temu pojawiło się w przestrzeni publicznej, jest członkostwo w MKOl.
Zarząd PKOl w czwartek przegłosował rekomendację dla Dudy, ale to dopiero początek procesu i nie przyspieszy go raczej to, że – jak słyszymy – prezydenta popiera obecny szef Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) Thomas Bach. Niemiec pozostanie na stanowisku tylko do połowy przyszłego roku, a jego następczynię lub następcę poznamy w połowie marca. Do wyborów zgłosiło się siedmioro kandydatów, którzy swoje programy przedstawią w styczniu.