Sport poza granicą bólu. Decyzja WADA w sprawie tramadolu miała mocne podstawy

Piłkarze, kolarze oraz rugbyści łykali go garściami, a później często mylili jawę ze snem. Dziś tramadol jest na dopingowej liście środków zakazanych, ale sportowcy muszą być czujni, bo w Polsce lekarze i dentyści stosują go powszechnie.

Publikacja: 21.01.2024 20:30

Nairo Quintana dwa lata temu przez tramadol stracił szóste miejsce w Tour de France

Nairo Quintana dwa lata temu przez tramadol stracił szóste miejsce w Tour de France

Foto: Marco BERTORELLO / AFP

Pierwsza wiedziała Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI). Lek jest w peletonie niedozwolony od pięciu lat, a jeszcze w 2022 roku za jego ślady w organizmie skreśleniem z listy wyników Tour de France zapłacił zwycięzca Giro d’Italia (2014) i Vuelta a Espana (2016) Nairo Quintana.

Formalnie Kolumbijczyk nie został zdyskwalifikowany, bo Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) tramadol jeszcze wtedy tolerowała – trwały badania, był monitorowany – ale na rower wróci dopiero teraz, bo kilka tygodni temu podpisał kontrakt z Movistarem. Nie wiadomo, czy wróci do dawnej formy. Dwa lata temu Wielką Pętlę ukończył szósty.

Czym jest tramadol

Tramadol to lek opioidowy o działaniu przeciwbólowym, ibuprofen na sterydach. Jego stosowanie teoretycznie umożliwia dłuższy i bardziej intensywny wysiłek. Można go dostać tylko na receptę, w niektórych krajach anglosaskich i afrykańskich – gdzie traktuje się go jak narkotyk – jest zakazany. Brytyjczycy za jego posiadanie bez recepty przewidują nawet dwa lata więzienia.

Czytaj więcej

Jak z cukrzycą dojechać po olimpijski medal? Mateusz Rudyk odpowiada

Jest to jednocześnie środek popularny, także w Polsce. – Pacjenci z bólem stanowią 60–70 proc. zgłaszających się na oddziały ratunkowe. A tramadol, mimo że to lek opioidowy, jest powszechnie stosowany jako alternatywa u osób źle tolerujących paracetamol i niesteroidowe leki przeciwzapalne lub u których są one przeciwwskazane. Lekarz może go przepisać na migrenę czy ból zęba – wyjaśnił „Rz” doktor Andrzej Pokrywka z Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA).

To oznacza, że sami sportowcy muszą podnieść czujność, skoro są odpowiedzialni za to, co przyjmują. Brytyjskie Stowarzyszenie Piłkarzy Profesjonalnych (PFA) informację o zakazaniu tramadolu wysłało do 5 tys. zawodników. Ostrzeżenie było nieprzypadkowe, bo – według „The Athletic” – był nie tylko powszechnie używany w futbolu jako lek przeciwbólowy, ale często zdarzało się, że zawodnicy przyjmowali go bez wiedzy lekarzy klubowych.

Tramadol na liście środków zakazanych. „Nikt nie był i nie powinien być zaskoczony”

– Nie tylko ja biorę. Nie ma tu nikogo, kto gra bez bólu – mówił podczas mistrzostw świata w Katarze koreański obrońca Kim Jin-Su. Lokalne służby zatrzymały wcześniej na lotnisku Hamad człowieka, który miał przy sobie blisko 2 tys. ampułek z preparatem. Nie wiadomo, do której reprezentacji miał go dostarczyć.

Czytaj więcej

Znany polski bokser przyłapany na dopingu. Jest wieloletnia dyskwalifikacja

Czerwone światło zapalili również Polacy. – Mówiliśmy o tramadolu dużo, zwłaszcza na początku grudnia. Wtedy oficjalnie opublikowano polską wersję nowej listy środków zakazanych. Nikt nie był i nie powinien być zaskoczony, skoro informacja o dopisaniu do niej tramadolu była znana od roku – mówi „Rz” szef POLADA Michał Rynkowski.

Decyzja WADA miała mocne podstawy. Kiedyś do uzależnienia od tramadolu, które niemal doprowadziło do samobójstwa, przyznał się bramkarz Chris Kirkland. Nazwał go „diabelskim” narkotykiem. Podobno zdarzały się dni, gdy brał pigułki o równowartości sześciu zastrzyków heroiny. Nie tylko pomagały na ból, miały go przede wszystkim leczyć z niepokoju. – W ciągu kilku lat pokonałem drogę od bycia profesjonalnym piłkarzem do bycia bezdomnym – mówi z kolei Tyrone Kirk, który uprawiał futbol w niższych ligach angielskich.

Tramadol. Jakie są skutki uboczne stosowania leku

Uzależnienie to niejedyny skutek uboczny tramadolu. – Wpływa na brak koncentracji, obniża zdolność szybkiej reakcji na bodźce. Uzależnienie zaś może sprawić, że sportowiec wręcz będzie miał trudności z odróżnieniem, co dzieje się na jawie, a co we śnie. Widziałem niedawno opracowanie pokazując, że po kilku latach jazdy bez tramadolu w peletonie spadła liczba wypadków – zauważa Pokrywka.

Były kolarz i pracownik Team Sky (dziś: Ineos Grenadiers) Michael Barry opowiadał kiedyś, że tramadol był w jego zespole powszechny. „Niektórzy brali go podczas każdego wyścigu. Działał szybko, zabijał ból, przynosił euforię, ale i powodował rozkojarzenie. Raz po kraksie brałem go przez kilka dni. Przestałem, bo pozwalał przekraczać naturalną granicę bólu” – pisał w swojej książce, a zespół jego słowom zaprzeczył.

Czytaj więcej

Całe życie na dopingu. Przypadek Jana Ullricha

Pokrywka wspomina, że w przeszłości – a pracę w Instytucie Sportu zaczął w 1994 roku – temat tramadolu pojawiał się często. – Jeszcze przed powstaniem WADA bywało, że oznaczaliśmy próbki z jego obecnością jako pozytywne, więc jego dołączenie do listy środków zakazanych mnie nie dziwi – mówi. WADA obserwowała tramadol od 2012 roku, sprawdzając jego obecność w próbkach sportowców podczas kontroli antydopingowych. Organizacja kilka lat temu poinformowała, że problem występował najczęściej wśród kolarzy. Kolejne miejsca zajmowali w zestawieniu rugbyści i piłkarze.

Tramadol 1 stycznia wreszcie trafił na listę środków zakazanych podczas zawodów, lecz nie w okresie treningowym, bo – to trzy wymogi formalne wynikające z przepisów – może poprawiać wydajność fizyczną, jest potencjalnie groźny dla zdrowia (uzależnienie psychiczne lub fizyczne, drgawki, obniżony poziom koncentracji), a jego stosowanie narusza ducha sportu. WADA oparła się m.in. na badaniach naukowców Uniwersytetu w Kent i szpitala Medway Maritime. Porównali oni osiągnięcia 27 dobrze wyszkolonych rowerzystów. Członkowie grupy, którzy przyjęli dwie tabletki zawierającego tramadol Zydolu, ukończyli próbę średnio 1,3 proc. szybciej.

Analogi hormonów tarczycy na liście środków zakazanych? Szef POLADA wyjaśnia

Wpisanie leku na listę środków zakazanych – użycie grozi czterema latami dyskwalifikacji – było więc kwestią czasu, choć niemiecki „Sportschau” cytuje lekarzy, według których jego pozytywny wpływ na wydajność jest tak naprawdę stosunkowo niewielki, a zawodowy sport potrzebuje leków, które działają, kiedy ibuprofen i paracetamol są nieskuteczne. – Opinie, że nie będzie czym leczyć, nie są mi obce – przyznaje Pokrywka.

Dziś wśród środków, które monitoruje WADA, są m. in. kofeina, nikotyna czy synefryna. Nie oznacza to, że kiedykolwiek zostaną w sporcie zakazane. Kofeinie władze antydopingowe przyglądają się od lat. Monitorowanie nikotyny – jak wyjaśnia Rynkowski – ma zaś głównie aspekt badawczo-naukowy.

Kwestią, która od lat budzi dyskusje w środowisku, są za to chociażby leki będące analogami hormonów tarczycy. – Używa się ich w naszym społeczeństwie powszechnie, a rozgraniczenie między terapią a dopingiem pozostaje niełatwe. Mówimy jednak z pewnością o środkach w sporcie nadużywanych, więc temat na spotkaniach gremiów medycznych regularnie wraca – mówi Pokrywka. Zakazy zawsze wymagają rozsądku oraz muszą być uzasadnione, choć często warto reagować szybko. Organy antydopingowe, czuwając nad ochroną czystego sportu, pełnią bowiem rolę śledczego, który może jedynie reagować, i oszuści są niemal zawsze krok przed nimi.

Pierwsza wiedziała Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI). Lek jest w peletonie niedozwolony od pięciu lat, a jeszcze w 2022 roku za jego ślady w organizmie skreśleniem z listy wyników Tour de France zapłacił zwycięzca Giro d’Italia (2014) i Vuelta a Espana (2016) Nairo Quintana.

Formalnie Kolumbijczyk nie został zdyskwalifikowany, bo Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) tramadol jeszcze wtedy tolerowała – trwały badania, był monitorowany – ale na rower wróci dopiero teraz, bo kilka tygodni temu podpisał kontrakt z Movistarem. Nie wiadomo, czy wróci do dawnej formy. Dwa lata temu Wielką Pętlę ukończył szósty.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Sport
Półfinały Euro 2024: Dwa kroki do chwały
Sport
Piękna i zdradliwa. Trawa zaszkodzi Hubertowi Hurkaczowi i polskiemu tenisowi?
Sport
Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Paryżu. Francuzi chcą zachwycić świat
Sport
Mark Cavendish. Szybki i wściekły mnich
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Sport
Hubert Hurkacz. Siódmy na świecie, czwarty w prognozach
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą