Reklama

Bez wielkich zmian w Renault

Rozmowa: Robert Kubica, polski kierowca Formuły 1

Publikacja: 07.05.2010 02:43

[b]Rz: Jakie poprawki przygotował zespół w tradycyjnym wyścigu zbrojeń przed pierwszym europejskim wyścigiem? [/b]

[b]Robert Kubica:[/b] Niestety, nie mamy za wiele modyfikacji. Jest nowe przednie skrzydło, ale nie jesteśmy jeszcze pewni, czy wykorzystamy je w kwalifikacjach i w wyścigu.

[b]Dlaczego macie tak mało usprawnień?[/b]

W BMW Sauber koncentrowano się na dużym pakiecie modyfikacji przed pierwszym wyścigiem w Europie. W Renault stopniowo poprawialiśmy samochód przez pierwsze cztery wyścigi, zrozumiałe jest zatem, że na Barcelonę nie byliśmy w stanie przygotować rewolucyjnych modyfikacji.

To po prostu inny styl pracy, inne podejście.

Reklama
Reklama

[b]Czy przez to nie stracicie dystansu do czołówki?[/b]

Nie wiadomo, co szykują inni. Dopiero na treningach zobaczymy, co wyjedzie z garażu każdego zespołu. Niektórzy mogą mieć nowe przednie czy tylne skrzydła, dyfuzory lub nawet całkowicie przebudowany samochód. U nas tak nie będzie. Mam tylko nadzieję, że nikt nie poprawi się o pół sekundy. Jeśli tak się stanie, będziemy mieli problemy.

[b]Jak pan ocenia pierwsze cztery wyścigi sezonu?[/b]

Dla nas to był bardzo pozytywny początek. Zdobyliśmy dużo punktów, więcej, niż się spodziewaliśmy. Nasze tempo nie wskazuje na to, że możemy być tak wysoko w mistrzostwach. Na szczęście wyścigi to nie tylko szybkość, a my po prostu maksymalnie wykorzystujemy nasze szanse. Czasami mieliśmy szczęście, ale przytrafiał się też pech – tak jak w Chinach, gdzie przez neutralizację straciliśmy miejsce na podium.

[b]Czy przy suchej pogodzie czeka nas w Hiszpanii spacerek Red Bulla po podwójne zwycięstwo?[/b]

Trudno przewidzieć, który zespół będzie dominował. Może Ferrari czy McLaren poprawią się wystarczająco, aby być blisko Red Bulla, ale moim zdaniem to właśnie Red Bull będzie z przodu.

Reklama
Reklama

[b]Nie widzi pan miejsca w czołówce dla Renault?[/b]

Na razie nie jesteśmy w stanie walczyć z Red Bullem, Ferrari, McLarenem czy Mercedesem, choć udało nam się zbliżyć do tej ostatniej ekipy. Jednak to właśnie Mercedes zaplanował bardzo duże poprawki. Musimy poczekać i zobaczyć, jak wygląda nowy układ sił, gdzie się plasujemy w stawce. Ambicje sięgają bardzo wysoko, ale musimy zachować realistyczne podejście i pracować nad rozwojem samochodu. Miejmy nadzieję, że to pozwoli nam się znaleźć wśród zespołów regularnie walczących o podium.

[i]rozmawiał w Barcelonie Mikołaj Sokół[/i]

Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Sport
Ślizgawki, komersy i klubowe wigilie, czyli Boże Narodzenia polskich sportowców
Sport
Wyróżnienie dla naszego kolegi. Janusz Pindera najlepszym dziennikarzem sportowym
Sport
Klaudia Zwolińska przerzuca tony na siłowni. Jak do sezonu przygotowuje się wicemistrzyni olimpijska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama