Reklama

Ciągle ktoś dzwoni

Tomasz Adamek mówi o przygotowaniach do sierpniowej walki z Michaelem Grantem w Newark

Publikacja: 20.07.2010 02:02

Ciągle ktoś dzwoni

Foto: ROL

[b]Rz: Będzie ta walka 21 sierpnia czy jej nie będzie?[/b]

[b]Tomasz Adamek:[/b] Skąd to pytanie? Nic nie wiem, żeby miało jej nie być.

[b]Zadaję je za Teddym Atlasem, komentatorem ESPN i znanym trenerem, który w miniony piątek podczas gali w Prudential Center zaprosił pana do mikrofonu i spytał, czy potwierdza pan, że Grant się wycofuje.[/b]

Przyznam szczerze, nie zrozumiałem, o co mnie Atlas pyta, więc nie odpowiedziałem. Ale później mój trener Roger Bloodworth wyjaśnił mi, o co chodziło Teddy’emu. Na szczęście Ziggy Rozalski, współpromotor, i Patrick English, prawnik Main Events, szybko rozwiali te obawy. Walka z Grantem się odbędzie na pewno, o ile w boksie można używać takich słów.

[b]Widziałem, jak Atlas wziął pana twarz w dłonie i zadał to pytanie, patrząc panu głęboko w oczy. Czyżby sugerował, że dostał pan konkretną propozycję od HBO, której szef Ross Greenburg wyraźnie zaznaczył, że jest zainteresowany pańskimi walkami z braćmi Kliczko i Davidem Haye’em?[/b]

Reklama
Reklama

Ciągle ktoś dzwoni i składa propozycje, ale na razie nie ma mowy o konkretach. Od tego jest Ziggy. Ja będę walczył z tym, kogo mi wskażą, jeśli tylko dobrze zapłacą. Na razie wiem, że 21 sierpnia zmierzę się z Grantem. To duży, silny chłop i będę musiał uważać. Mam sparingpartnera o podobnych parametrach, Amerykanina Faruqa Saleema, jutro poznam kolejnego, równie dużego.

[b]Jak wyglądają sparingi z Faruqiem?[/b]

Jestem szybszy, biję seriami, ale jak stanie bokiem, to nie jest łatwo się do niego dobrać, choć on sam twierdzi, że ma ze mną poważne kłopoty. [b]

Na gali w Prudential był też obecny Aleksander Powietkin, mistrz olimpijski z Aten, mistrz Europy i świata, który 11 września spróbuje stawić czoło we Frankfurcie młodszemu z braci Kliczków, Wladymirowi, do którego należą pasy IBF i WBO. Porozmawialiście trochę?[/b]

Mówię słabo po rosyjsku, on niewiele lepiej po angielsku, więc były pewne kłopoty, ale kilka grzecznościowych uwag wymieniliśmy. Prawdę mówiąc, myślałem, że jest większy. A stojąc koło niego, to ja byłem wyższy i potężniejszy. Z uwagą obejrzę jego walkę z Kliczką, to będzie również wskazówka dla mnie, czy można sobie poradzić z takimi olbrzymami jak Ukraińcy. Powietkin to bardzo sympatyczny chłopak, ale sam Atlas, który go trenuje, twierdzi, że lepiej, gdyby stoczył jeszcze dwie, trzy walki z kimś mniej groźnym niż młodszy Kliczko. Zobaczymy, ring pokaże, jaka jest prawda.

[b]

Reklama
Reklama

A gdyby tak się okazało, że z jednym z ukraińskich braci trzeba się bić już jesienią, to którego by pan wolał? [/b]

Nie ma znaczenia, wiem tylko, że nie po to wychodzi się do ringu, żeby myśleć o przegranej.

[b]Na razie jednak ogląda pan pojedynki innych w roli gościa. W piątek w Prudential młodego Adama Kownackiego, a w sobotę w Atlantic City Nowozelandczyka Davida Tuę, który nieoczekiwanie tylko zremisował z Monte Barrettem. Obaj walczą w pana wadze, ciężkiej.[/b]

Kownacki dopiero zaczyna i czeka go długa droga do celu. Za wcześnie jeszcze mówić, gdzie dojdzie, bo przeszkód będzie coraz więcej. Najważniejsze, że wygrał swoją czwartą walkę, tym razem przez nokaut w drugim starciu. A co do Davida, z którym mamy tego samego trenera (Roger Bloodworth) i trenujemy na tym samym obiekcie (Rocky Marciano Gym w Jersey City), mogę tylko powiedzieć, że nie był sobą. Głowę miał zaprzątniętą czym innym. A Barrett przygotował się na swój pożegnalny pojedynek bardzo solidnie.

[b]Po dwóch latach pobytu w New Jersey polubił pan już Amerykę?[/b]

Mam tu żonę i dzieci, jesteśmy zdrowi, więc dziękujemy Bogu za każdy kolejny dzień. Tu można spokojnie zająć się pracą i nie stresować codziennością, tak jak w Polsce, gdzie polityczna wojna, co widzę w Internecie, nie ustaje nigdy.

Reklama
Reklama
Sport
Turniej Czterech Skoczni, Premier League, koszykówka. Co obejrzeć w Sylwestra i Nowy Rok?
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Sport
Iga Świątek, Premier League i NBA. Co obejrzeć w święta?
Sport
Ślizgawki, komersy i klubowe wigilie, czyli Boże Narodzenia polskich sportowców
Sport
Wyróżnienie dla naszego kolegi. Janusz Pindera najlepszym dziennikarzem sportowym
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Sport
Klaudia Zwolińska przerzuca tony na siłowni. Jak do sezonu przygotowuje się wicemistrzyni olimpijska
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama