W tym sezonie Cavaliada gościła już w Poznaniu i Lublinie. W przyszłym tygodniu trzecia, ostatnia już runda. Tym razem w Warszawie. Rozegranych zostanie 12 konkursów w skokach, w tym trzy zaliczane do rankingu Światowej Federacji Jeździeckiej (FEI) i do rankingu Cavaliada Tour 2014/2015.
Zawody na Torwarze to również finałowa rywalizacja finałowa Ligi Europy Centralnej Pucharu Świata, która składa się z trzech konkursów. W czwartek 12 marca konkurs szybkości na przeszkodach o wysokości 145 cm. W piątek konkurs Dużej Rundy (150 cm), a w niedzielę najważniejsze i najbardziej prestiżowe zawody, czyli Grand Prix Warszawy pod patronatem prezydenta RP Bronisława Komorowskiego, o nagrodę Prezesa Zarządu PKO Banku Polskiego (155 cm).
Na starcie warszawskiej Cavaliady stanie 82 zawodników. Również Ci, którzy mają szanse na awans do finału Pucharu Świata w Las Vegas. Najliczniej reprezentowana na Torwarze będzie oczywiście Polska. Kibice będą mogli zobaczyć m. in. Jarosława Skrzyczyńskiego, który jest liderem Cavaliada Tour 2014/2015. Na Torwarze będzie walczył o drugi triumf w karierze – poprzednio najlepszy był w sezonie 2012/2013. Dużo emocji przyniesie też występ Michała Kaźmierczaka. Obecnie prowadzi on w tabeli Ligi Europy Centralnej i może awansować do finału w Las Vegas. W lutym Kaźmierczak wygrał prestiżowe Grand Prix CSI3* w Graz.
Wśród gwiazd Cavaliady trzeba wymienić także Felixa Hassmanna z Niemiec, Łotysza Kristapsa Neretnieksa (obaj jeźdźcy znajdują się w TOP 100 FEI Ranking), Alesa Opatrnego z Czech, Rosjanina Władimira Bieleckiego czy zwycięzcę Grand Prix Lublina – Andisa Varnę z Łotwy.
Ale Cavaliada to nie tylko zmagania jeźdźców. To także liczne atrakcje dla kibiców. Imprezie towarzyszyć będzie kiermasz sprzętu jeździeckiego, a także Cavaliada Show, czyli jeździeckie zabawy i pokazy dla najmłodszych.