Przy niezłej pogodzie i mocno stęsknionej za skokami licznej niemieckiej publiczności zaczęło się pierwsze duże wydarzenie obecnej zimy ze skokami. Na skoczni Schattenberg widać było w środę przede wszystkim doskonałą formę Graneruda, który oddał jeden świetny skok treningowy, opuścił drugi, by efektownie wygrać kwalifikacje.
Norwegowi próbował dorównać przede wszystkim Dawid Kubacki, ale nawet całkiem udane skoki w serii treningowej i kwalifikacyjnej nie wystarczyły Polakowi do zwycięstwa. Ci dwaj skoczkowie nieco przerastali w środę konkurencję, lecz nie o tyle, by mówić już teraz, że tylko oni mogą wygrać 71. TCS.