Reklama

Marco Bonitta: decydująca koncentracja

Rozmowa z Marco Bonittą, trenerem kobiecej reprezentacji Polski w siatkówce

Jest pan już spokojniejszy?

Tak, to zwycięstwo było bardzo ważne. Kiedy drużyna przegrywa trzy mecze, to szanse na awans co ćwierćfinału zaczynają się oddalać. A to przecież nasz cel.

Wenezuela to przecież przeciętny zespół ...

Ale ten przeciętny zespół wygrał seta z Amerykankami i walczył z nimi dwie godziny. Nie było więc mowy o lekceważeniu. Podkreślałem to na każdym kroku, koncentracja od początku do końca była decydująca.

Dlaczego w końcówce trzeciego seta, przy wysokim prowadzeniu Polek zrobił pan podwójną zmianę wprowadzając Sadurek i Kaczor w miejsce Skorupy i Skowrońskiej? To zaburzyło nieco rytm gry, straciliśmy kilka punktów, które są tak ważne ...

Reklama
Reklama

- Zawsze robię taką zmianę. Jeśli rozgrywa Sadurek, to wchodzi Skorupa. A i tak najważniejszy będzie mecz z USA. Jeśli wygramy, będziemy grać dalej.

Naprawdę wierzy pan, że można wygrać z Amerykankami?

Mają szczelny blok, mocny atak i mentalność zwycięzców. Walczą twardo do końca, bez względu na wynik. Trochę gorzej przyjmują, i to postaramy się wykorzystać.

Co będzie decydujące?

Umiejętność utrzymania odpowiedniej koncentracji przez dwie godziny, bo myślę, że ten mecz szybko się nie skończy.

Siatkówka
Klubowy mundial siatkarzy. Aluron wraca z medalem z drugiego końca świata
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Siatkówka
Startuje PlusLiga siatkarzy. Nowi bohaterowie się przydadzą
Siatkówka
Jakub Kochanowski dla „Rzeczpospolitej". „Nie ma czasu na refleksje i odpoczynek"
Siatkówka
Tomasz Fornal dla „Rzeczpospolitej". „Mieliśmy swoje problemy, których nie udało się przezwyciężyć"
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama