Jak poinformowano na stronie PZPN, licencja została zawieszona "ze względu na niejasną sytuację prawną klubu oraz w związku z licznymi naruszeniami postanowień Podręcznika Licencyjnego".

Czytaj także: Żukowski: PZPN budzi się w sprawie Wisły Kraków

Dodatkowo sytuację wokół Wisły Kraków analizuje Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Jak dowiedziała się "Rzeczpospolita", nie wykluczone, że zostanie wszczęte śledztwo w sprawie sprzedaży klubu.

Wczoraj umowa, wedle której właścicielami klubu Wisła Sport mieli zostać Vanna Ly i Mats Hartling została unieważniona. Nowym prezesem został Tadeusz Czerwiński.

PZPN informuje, że z klubu wychodzą sprzeczne i niepokojące informacje. – Komisja podjęła decyzję o zawieszeniu licencji ze względu na brak kontaktu ze strony poprzednich bądź nowych właścicieli Wisły Kraków. Tak naprawdę wszystkie informacje dotyczące klubu czerpiemy tylko z doniesień prasowych, nie mieliśmy bezpośredniego kontaktu z władzami klubu. Nie wiemy, kto jest teraz oficjalnie właścicielem Wisły, kto zasiada na stanowisku prezesa i kto zarządza klubem - powiedział Krzysztof A. Rozen, Przewodniczący Komisji ds. Licencji Klubowych PZPN.

- Rozumiemy, że wydarzyły się rzeczy formalne, o których my nie zostaliśmy formalnie poinformowani. Nie wiemy tak naprawdę, kto jest licencjobiorcą. To naruszenie zasad zawartych w Podręczniku Licencyjnym, stąd nasza stanowcza reakcja. W trybie natychmiastowym zawieszamy Wiśle Kraków licencję na grę w Ekstraklasie. Czekamy na formalne wyjaśnienia oraz informacje  z klubu. Kolejny raz zaprosimy również uprawomocnionych przedstawicieli Wisły na najbliższe posiedzenie plenarne Komisji, aby przedstawili nam obecną sytuację właścicielską i finansową oraz plan działania na najbliższą przyszłość – dodaje.