Reklama

Barcelona rzutem na taśmę awansowała do finału Pucharu Króla

FC Barcelona dzięki bramce w doliczonym czasie gry II połowy doprowadziła do dogrywki w półfinałowym meczu Pucharu Króla, w której zapewniła sobie awans do finału - czytamy w Onecie.

Aktualizacja: 04.03.2021 07:09 Publikacja: 04.03.2021 06:57

Barcelona rzutem na taśmę awansowała do finału Pucharu Króla

Foto: AFP

arb

W pierwszym półfinałowym meczu Pucharu Króla Barcelona przegrała z Sevillą 0:2. Do awansu potrzebowała więc trzech goli.

Rewanżowy mecz zaczął się od mocnego uderzenia Barcelony. Już w 12. minucie po akcji Leo Messiego i Ousmane Dembele ten drugi, strzałem spoza pola karnego, pokonał bramkarza gości - relacjonuje Onet.

W 67. minucie Jordi Alba trafił w poprzeczkę bramki Sevilli.

W 73. minucie Sevilla mogła zapewnić sobie awans, ale Lucas Ocampos nie wykorzystał karnego - intencje strzelca wyczuł Marc-Andre ter Stegen.

Gdy wydawało się, że w finale zagra Sevilla, w czwartej minucie doliczonego czasu gry w II połowie Gerard Pique po dośrodkowaniu Antoine'a Griezmanna pokonał bramkarza gości uderzeniem głową.

Reklama
Reklama

Sevilla grała już wówczas w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Fernando.

Gola na wagę awansu Dumy Katalonii do finału zdobył, na początku dogrywki, Martin Braithwaite.

W finale Barcelona zmierzy się ze zwycięzcą półfinału, w którym mierzą się Athletic Bilbao i Levante. W pierwszym meczu tych drużyn, w Bilbao, padł remis 1:1.

Piłka nożna
Liga Konferencji. Do bólu skuteczna Fiorentina, Jagiellonia musi zagrać w rewanżu jak Lech
Piłka nożna
Rasistowski skandal w LM: Mecz Benfica – Real Madryt przerwany. Vinícius zszedł z boiska
Piłka nożna
Barcelona zatrzymana. Yamal spudłował z karnego, gol Lewandowskiego nieuznany
Piłka nożna
Barcelona znokautowana w Madrycie, Hansi Flick jeszcze nigdy tak nie przegrał
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama