Reklama

I liga piłkarska: Zawisza – Termalica i Pogoń - Polkowice

Wiosna w pierwszej lidze będzie bardzo krótka. Kto chce się cieszyć w maju, w listopadzie musi wygrywać
Polonia Bytom w meczu z Lechem Poznań

Polonia Bytom w meczu z Lechem Poznań

Foto: Fotorzepa, bartosz jankowski Bartosz Jankowski

Drzewa tracą liście, ptaki odlatują, a w pierwszej lidze już czują wiosnę. W weekend piłkarze rozegrają już drugą wiosenną kolejkę, a zanim udadzą się na urlopy, jeszcze raz wybiegną na boiska. Nie wszystkich to cieszy. Niektórzy woleliby, żeby ten rok już się skończył, a z nadejściem nowego mają nadzieję na lepsze jutro.

Tak jak w Poznaniu, gdzie miała być walka o ekstraklasę, a rozgościła się przeciętność. Nowy trener Warty (już trzeci w tym sezonie) Jarosław Araszkiewicz w pierwszym meczu zremisował 1:1 z Arką. Prezesi i kibice liczą, że na wiosnę uda się lepiej przygotować zespół, a teraz mają nadzieję chyba tylko na to, że straty do odrobienia będą jak najmniejsze.

Warta z Polonią Bytom zagra dopiero w środę z powodu kolejnej wymiany murawy na Stadionie Miejskim. Odmienne nastroje panują za to w Gdyni. Arka, która sezon zaczęła fatalnie, wreszcie ruszyła i teraz nie chciałaby zawijać do portu, tylko płynąć jak najszybciej ku ekstraklasie. Na razie droga jeszcze długa, ale wreszcie wieją dla niej pomyślniejsze wiatry. W sobotę drużynę Petra Nemeca czeka bardzo trudny test – jedzie do Gliwic na spotkanie z Piastem, który szczęśliwie otworzył swój stadion przed tygodniem. Gospodarze do 89. minuty przegrywali ze słabą Wisłą Płock, ale w końcówce strzelili dwa gole i wygrali.

Teraz o zwycięstwo będzie równie trudno, choć Arka może przyjechać na Śląsk osłabiona. Zdrowy jest tylko jeden środkowy obrońca Sławomir Mazurkiewicz, a szansę na wyleczenie ma jeszcze tylko Krzysztof Łągiewka. Występ Mateusza Sieberta, Omara Jaruna i Michała Płotki jest wykluczony. Jeśli nie zdąży Łągiewka, na środku obrony trzeba będzie eksperymentować. Na stratę punktów przez Piasta liczą w Szczecinie. Pogoń jest w dobrej formie, ostatnio jej ofiarą padła Polonia Bytom, która przegrała 0:3. Teraz lider podejmie KS Polkowice, który pokonał inną drużynę z Pomorza Zachodniego – Flotę Świnoujście. Kiedy nadchodzi wiosna, Flota regularnie traci rozpęd i z czołówki przesuwa się w dół tabeli.

Tym razem wiosna nadeszła tylko w ligowym kalendarzu, a zespół już przegrywa. W tej kolejce przyjeżdża do Ząbek, w rundzie jesiennej przegrał z Dolcanem na własnym boisku 1:2. Wicelider Zawisza Bydgoszcz podejmuje w sobotę Termalicę Bruk Bet. W Niecieczy ostatnio dopisują humory. Po zwycięstwie nad GKS Katowice, drużyna jest w tabeli czwarta i ma tylko trzy punkty mniej od najbliższego rywala. Jedni i drudzy mają o co grać. Kto wygra, niemal na pewno zapewni sobie spokojną zimę. A potem byle do wiosny.

Reklama
Reklama

 

19. kolejka

Sobota

• Olimpia Elbląg – GKS Katowice (12.00)

• Dolcan Ząbki – Flota Świnoujście (13.00)

• Olimpia Grudziądz – Bogdanka Łęczna (13.00)

• Wisła Płock – Sandecja Nowy Sącz (15.00)

Reklama
Reklama

• Zawisza Bydgoszcz – Termalica Bruk Bet Nieciecza (16.15, Orange Sport)

• Piast Gliwice – Arka Gdynia (18.00)

Niedziela

• Kolejarz Stróże – Ruch Radzionków (13.00)

• Pogoń Szczecin – KS Polkowice (17.00, Orange Sport)

Środa

Reklama
Reklama

•Warta Poznań – Polonia Bytom (19.00)

Piłka nożna
Bodo/Glimt rewelacją Ligi MIstrzów. Kopciuszek nie chce opuszczać balu
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Piłka nożna
Liga Konferencji. Lech dostał srogą lekcję od Brazylijczyków z Szachtara
Piłka nożna
Europa zachwycona nastolatkiem z Polski. Czy Oskar Pietuszewski zagra w barażach o mundial?
Piłka nożna
Real Madryt–Manchester City. Królewscy nie zostawili złudzeń, hattrick Federico Valverde
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama