Dla napastnika Barcelony jest to trzeci w karierze tytuł i jest pierwszym piłkarze w historii, który tego dokonał. Messi triumfował poprzednio w sezonach 2009/10 (38 goli) i 2011/12 (50 goli). Podczas wczorajszej gali w Barcelonie odebrał trofeum z rąk Bułgara Christo Stoiczkowa, zwycięzcy tego rankingu w sezonie 1989/90 i byłego gracza Barcelony.
Argentyńczyk zdobył 46 bramek w 32 spotkaniach. Jak sam przyznał, jego głównym celem na chwilę obecną jest powrót do najwyższej formy.
- Moim celem jest stać się jeszcze silniejszym - powiedział napastnik. - Pracuję ciężko, żeby wzmocnić moje ciało i mam nadzieję powrócić wolnym od wszelkich kontuzji - dodał 26-latek.
Piłkarz odniósł w tym roku już cztery kontuzje, a w ostatnim ligowym meczu z Betisem zszedł z boiska w 21. minucie w wyniku urazu mięśnia dwugłowego.
- Nie chcę określać daty mojego powrotu - powiedział Argentyńczyk. - Wszystko zależy od tego jak sprawy się potoczą. Wrócę we właściwym momencie - dodał.
Messi zdobył 46 goli w lidze w ostatnim sezonie i podkreślił, jak cenną nagrodą go wyróżniono. - To bardzo ważna nagroda i uznanie za to, czego zespół dokonał w ciągu ostatnich kilku lat. Dedykuję ją ludziom, których kocham.
- Zdobycie "Złotego Buta" nie był moim priorytetem, gdy byłem w świetnej formie, a tym bardziej w chwili obecnej. Skupiam się na powrocie do gry - podkreślił Messi.
W ceremonii rozdania tytułu wzięli również udział m.in. prezes Barcelony Sandro Rosell, trener Gerardo Martino oraz piłkarze tego klubu: Carles Puyol, Xavi Hernandez i Gerard Pique.
Ranking powstaje w oparciu o liczbę goli strzelonych przez piłkarzy w lidze, która jest mnożona przez współczynnik trudności rozgrywek. Najwyższy - dwa - ma pięć czołowych lig. Obecnie: hiszpańska, angielska, niemiecka, włoska i portugalska (współczynnik zależy od wyników klubów z każdej ligi w europejskich pucharach w ciągu ostatnich pięciu sezonów).