Reklama

W meczu z Borussią sentymenty na bok

Robert Lewandowski o starciu na szczycie Bundesligi w Moenchengladbach i zbliżającym się spotkaniu z byłymi kolegami z Dortmundu.
W meczu z Borussią sentymenty na bok

Foto: AFP

Bayern zremisował bezbramkowo z wiceliderem Borussią Moenchengladbach. Jest pan zadowolony z tego wyniku?

To był ciężki mecz. Rywale bardzo dobrze się bronili, ale i my nie stwarzaliśmy wielu sytuacji. Takie spotkania też się zdarzają i trzeba się cieszyć ze zdobytego punktu. Nie udało mi się strzelić gola, ale 0:0 w Moenchengladbach to nie jest zły wynik. Tym bardziej, że utrzymaliśmy czteropunktową przewagę nad przeciwnikami.

W sobotę zmierzycie się w Monachium z drugą Borussią. Dla pana będzie to mecz szczególny. W Dortmundzie zdobył pan dwa tytuły mistrzowskie i koronę króla strzelców.

Emocje będą na pewno większe niż w przypadku innego spotkania, ale dla nas najważniejsze będzie to, by zwyciężyć przed własną publicznością. Wiem, że Borussia przeżywa obecnie ciężkie chwile. Przegrała już cztery mecze z rzędu i jest tuż nad strefą spadkową. Zawsze będę życzył chłopakom jak najlepiej, ale teraz jestem piłkarzem Bayernu i w pierwszej kolejności skupiam się na dobrym wykonywaniu swojej pracy. W sobotę sentymenty pójdą na bok.

Jak wyglądała audiencja u papieża Franciszka po wygranym 7:1 spotkaniu Ligi Mistrzów z Romą?

Reklama
Reklama

Wizyta trwała bardzo krótko, ale wspomnienia pozostaną na długo. To wielki honor spotkać taką osobę.

-notował w Moenchengladbach Tomasz Wacławek

Piłka nożna
Barcelona była blisko odwrócenia losów półfinału Pucharu Króla
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Piłka nożna
Mundial w USA. Iran rozważa bojkot turnieju. Co zrobi FIFA?
Piłka nożna
600 zbadanych meczów i jeden wniosek naukowców. Jak naprawdę wygrywa się mecze w piłce nożnej?
Piłka nożna
Losowanie Ligi Mistrzów i Ligi Konferencji. Z kim zagrają Barcelona, Lech i Raków?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama