Jeśli mecz w Kopenhadze miał dać odpowiedź na pytanie, jak Portugalia będzie sobie radzić bez Ronaldo, to kibice tej reprezentacji mogą spać spokojnie.
Portugalia wygrywa, Cristiano Ronaldo nie zagra już w jej barwach?
Pod nieobecność gwiazdora, który wściekły i pokłócony z trenerem Jorge Jesusem opuścił zgrupowanie, opaskę kapitańską przejął Bruno Fernandes, koszulkę z numerem 7 założył Rafael Leao, a w ataku zagrał Goncalo Ramos. Ten ostatni zdobył jedną z bramek, ale trafiali także Joao Cancelo, Vitinha i Joao Felix.
Broniący trofeum Portugalczycy wygrali wszystkie trzy dotychczasowe mecze w Lidze Narodów (tylko w pierwszym z nich wystąpił Cristiano) i są już blisko awansu do przyszłorocznych ćwierćfinałów. Tamtejsze media twierdzą, że obrażony na selekcjonera Ronaldo nie wróci już do kadry. To by oznaczało, że jego pożegnanie z reprezentacją było bardzo burzliwe.
Czytaj więcej
Zdawałem sobie sprawę, co się będzie działo. Zbyt długo żyję w tym kraju, by nie wiedzieć, że jak nie ma wyników, to zaczyna się tak zwana jazda –...
– Cristiano jest symbolem futbolu, to nie podlega dyskusji. Ale ja mam czyste sumienie. Nie zrobiłem niczego złego. Możemy porozmawiać o tej sytuacji w niedzielę, po ostatnim spotkaniu (Portugalia zagra wtedy w Porto z Norwegią – przyp. red.) – zapowiedział trener Jesus.
Liga Narodów. Juergen Klopp odetchnął z ulgą
Z ulgą odetchnął Juergen Klopp, który dostał za zadanie wyciągnąć Niemców z kryzysu. Jego zespół najpierw wypuścił z rąk zwycięstwo nad Holandią (1:1), potem został zaskoczony przez Greków (0:1), ale w czwartek pokonał w końcu Serbów (2:0). Bohaterem wieczoru w Monachium został Florian Wirtz, autor gola i asysty.
Blisko sprawienia kolejnej niespodzianki byli Grecy, debiutujący w Dywizji A Ligi Narodów. Do 89. minuty prowadzili z Holendrami, ale wówczas trafił Tijjani Reijnders i skończyło się podziałem punktów (2:2). To jednak Grecy, którzy doczekali się utalentowanego pokolenia zawodników, są na szczycie tabeli swojej grupy. W niedzielę podejmą w Salonikach Niemców.