USA wygrały mecz w fazie pucharowej mundialu po raz pierwszy od 2002 roku – wówczas, na mistrzostwach rozgrywanych w Korei Południowej i Japonii – dotarły do ćwierćfinału.

USA – Bośnia i Hercegowina: Folarin Balogun strzelił gola i wyleciał z boiska

Prowadzenie Stanom Zjednoczonym dał Folarin Balogun, który wykorzystał prostopadłe podanie Malika Tillmana i niefortunną próbę przecięcia go przez jednego z bośniackich piłkarzy, która sprawiła, że futbolówka znalazła się przy jego nodze, dzięki czemu Balogun, mając przed sobą już tylko bramkarza, umieścił piłkę w bramce. Był to jego trzeci gol strzelony na tegorocznym mundialu.

Balogun mógł przed przerwą podwyższyć prowadzenie, ale jego strzał z niewielkiej odległości trafił w poprzeczkę. Gdyby trafił do bramki, powtórzyłby wyczyn Berta Patenaude, który na pierwszym mundialu z udziałem Amerykanów, w 1930 roku, strzelił cztery gole – i od tego czasu żadnemu piłkarzowi USA nie udało się powtórzyć jego wyczynu.

W II połowie Balogun musiał jednak przedwcześnie udać się do szatni, po tym, jak brutalnie zaatakował kostkę obrońcy Tarika Muharemovicia. Sędzia, po analizie VAR, pokazał napastnikowi reprezentacji USA czerwoną kartkę.

Tym samym Balogun poszedł w ślady m.in. Zinedine'a Zidane'a i Ronaldinho, stając się czwartym w historii mundiali piłkarzem, który w meczu fazy pucharowej mistrzostw świata strzelił gola i zobaczył czerwoną kartkę.

Bośnia nie wykorzystała jednak tego, że przez pół godziny grała w przewadze, a w 82. minucie awans Amerykanów przypieczętował Malik Tillman, który strzałem z rzutu wolnego pokonał Nikolę Vasilja.

Czytaj więcej

Pewne zwycięstwo i awans do 1/16 finału mundialu. Amerykanie mają co świętować

– Musieliśmy się naprawdę mocno postarać, żeby to wygrać. Po czerwonej kartce nie wszystko szło zgodnie z planem, ale to pokazuje, jak dobrą drużyną jesteśmy. W trakcie przerwy na nawodnienie powiedzieliśmy sobie, że takie chwile budują naprawdę mocne zespoły. I stanęliśmy na wysokości zadania – mówił po meczu gwiazdor reprezentacji USA, Christian Pulisic.

– Jestem bardzo dumny ze wszystkich moich piłkarzy – mówił z kolei selekcjoner reprezentacji USA Mauricio Pochettino.

USA wygrywają na mundialu z europejską drużyną po raz pierwszy od 2002 roku

Dzięki wygranej USA przerwały serię 10 kolejnych meczów bez zwycięstwa z drużynami z Europy, która rozpoczęła się od remisu z Anglią na mundialu w 2022 roku. Było to też pierwsze zwycięstwo USA nad europejską drużyną na mundialu od wygranej z Portugalią w 2002 roku. Od tamtego momentu reprezentacja Stanów Zjednoczonych nie wygrała na mundialach 13 kolejnych meczów z europejskimi reprezentacjami – w tym czasie Amerykanie przegrali m.in. z Polską (1:3 w ostatnim meczu fazy grupowej na mundialu w 2002 roku).

O ćwierćfinał Amerykanie zagrają z Belgami, którzy wcześniej, po dogrywce, wygrali z Senegalem 3:2. Dla USA będzie to szansa na rewanż za porażkę z Belgami w 1/8 finału mundialu w 2014 roku.

Jak dotąd największym sukcesem USA na mundialu był awans do półfinału na pierwszych mistrzostwach świata rozgrywanych w 1930 roku.