Paragwajska reprezentacja, znana jako „Albirroja” (biało-czerwoni), pokonała w Bostonie Niemcy w rzutach karnych 4:3 (po 90 minutach i dogrywce było 1:1). Niemcy, których wymieniano jako jednego z kandydatów do zwycięstwa w całym turnieju, wracają do domu, a Paragwaj awansował do 1/8 finału.

„Dziś świętuje cały kraj. Świętuje zwycięstwo reprezentacji, która uosabia to, co najgłębiej wpisane w naszą tożsamość: waleczność, wiarę i siłę narodu, który nigdy się nie poddaje” – napisał Pena na platformie X.

Dekret prezydenta Paragwaju po wygranej nad Niemcami. Mecz miał przypomnieć o „bohaterstwie przodków”

Do wpisu prezydent dołączył skan dekretu o ustanowieniu 30 czerwca 2026 roku świętem narodowym, aby „uczcić tryumf La Albirroja nad czterokrotnym zdobywcą mistrzostwa świata i historyczny awans do 1/8 finału”.

Czytaj więcej

Brazylijczycy uczyli Japonię futbolu. Nawet Tsubasę. Mundial mówi „sprawdzam"

W dekrecie oceniono, że „Waleczne Lwy z paragwajskiej reprezentacji” udowodniły światu prawdziwość powiedzenia „zwyciężyć albo umrzeć”, a mecz przypomniał o „bohaterstwie naszych wspaniałych przodków”. Rząd kraju – czytamy – nie może pozostać obojętny wobec tego ogromnego osiągnięcia.

Prezydent Paragwaju ma prawo do ustanawiania do trzech okolicznościowych dni wolnych od pracy w ciągu roku

Jako podstawę prawną wskazano ustawę, która przyznaje prezydentowi prawo do ustanowienia nawet trzech okolicznościowych dni wolnych od pracy w roku kalendarzowym. Paragwajska telewizja ABC przypomniała, że nie jest to pierwszy raz, gdy Pena skorzystał z tej możliwości. We wrześniu 2025 r. ogłoszono święto narodowe, gdy reprezentacja zakwalifikowała się do mistrzostw świata.

W kolejnej rundzie Paragwaj zagra ze zwycięzcą meczu Francja – Szwecja.

Największym jak dotąd sukcesem Paragwaju w historii jego występów na mundialu był awans do ćwierćfinału w 2010 roku – wówczas Paragwajczycy w walce o półfinał ulegli Hiszpanom, późniejszym tryumfatorom całego turnieju.