Robert Lewandowski będzie kontynuował karierę w Stanach Zjednoczonych. Jak poinformował specjalizujący się w transferach dziennikarz Fabrizio Romano, polski napastnik podpisze kontrakt z występującym w Major League Soccer Chicago Fire.
Romano opatrzył informację swoim charakterystycznym komunikatem „Here we go”, który oznacza, że transfer jest uzgodniony i ma zostać sfinalizowany. Według tych doniesień formalności powinny zostać dopięte w przyszłym tygodniu.
Chicago Fire zabiegało o Lewandowskiego od wielu miesięcy
Chicago Fire od dłuższego czasu starał się przekonać Polaka do przenosin za ocean. Trener i dyrektor sportowy zespołu Gregg Berhalter otwarcie deklarował, że chciałby uczynić Lewandowskiego jedną z największych gwiazd drużyny.
Kilka tygodni temu 37-letni napastnik odwiedził Chicago. Zapoznał się z propozycją klubu oraz jego zapleczem treningowym. Po przeanalizowaniu oferty miał podjąć decyzję o podpisaniu kontraktu.
Czytaj więcej
„Był kamieniem węgielnym procesu odbudowy Barcelony”, „przywrócił klubowi hiszpański tron” – tak zagraniczne media komentują cztery lata gry Robert...
Cztery lata w Barcelonie zakończone sukcesami
Lewandowski trafił do Barcelony latem 2022 roku z Bayernu Monachium, w okresie trudnym zarówno pod względem sportowym, jak i finansowym dla katalońskiego klubu.
Już w pierwszym sezonie odegrał kluczową rolę w zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii pod wodzą Xaviego Hernándeza. W swoim ostatnim sezonie w Barcelonie pomógł klubowi wywalczyć trzecie mistrzostwo Hiszpanii w ciągu czterech lat swojej gry dla katalońskiego klubu.
Po zakończeniu kontraktu z Barceloną Lewandowski był łączony m.in. z AC Milanem oraz klubami z Arabii Saudyjskiej.