Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego pobicie historycznego rekordu przez Leo Messiego rozpoczęło pasjonujący wyścig o tytuł.
- Kto, oprócz Kyliana Mbappe, depcze po piętach nowemu rekordziście wszech czasów.
- Który legendarny rekord, niepobity od 1958 roku, znalazł się na celowniku napastników.
– Czuję dumę. Jeśli ktoś miał pobić mój rekord, to właśnie on. Messi dał piłce momenty, których ludzie nigdy nie zapomną. Dla mnie jest najlepszym zawodnikiem wszech czasów – skomentował wyczyn Argentyńczyka Klose.
Messiego nie wybił z rytmu nawet zmarnowany rzut karny – już trzeci w mistrzostwach świata (wcześniej spudłował w 2018 i 2022 r., w tym drugim przypadku jedenastkę obronił Wojciech Szczęsny). Jego dwie bramki zapewniły drużynie zwycięstwo nad Austrią (2:0) i awans do fazy pucharowej.
Leo Messi królem strzelców mundialu jeszcze nie był
W 40. rocznicę słynnego meczu Argentyny z Anglią (2:1) w ćwierćfinale mundialu w Meksyku, Messi nadał dacie 22 czerwca nowe znaczenie. Starsi kibice kojarzą ją z popisami Diego Maradony (najpierw gol wbity ręką, a później po fenomenalnym rajdzie), młodszym będzie przypominać o tym, co zrobił geniusz z Rosario, trafiając w mistrzostwach świata po raz 17. i 18. I to tuż przed 39. urodzinami.
Czytaj więcej
Pierwszy raz na mundialu w USA pogoda zmusiła organizatorów do przerwania meczu. Po dwóch godzinach Francuzi i Irakijczycy wrócili na boisko w Fila...
Wszystkie bramki Argentyny na mistrzostwach w Stanach Zjednoczonych to jego zasługa. Ma ich pięć, tylko dwie mniej niż podczas całego turnieju w Katarze. Tam został mistrzem świata i najlepszym graczem, ale koronę króla strzelców zgarnął mu sprzed nosa Kylian Mbappe. A Messi nad takimi rzeczami nie przechodzi obojętnie. Zrobi więc wszystko, by dołożyć do kolekcji kolejne trofeum.
Urodzony w Opolu, ale reprezentujący Niemcy Klose na mundialowym tronie spędził aż 12 lat, ale za chwilę może zabraknąć dla niego miejsca na podium zestawienia.
Kilka godzin po tym, jak Messi odebrał mu rekord, w klasyfikacji wszech czasów dogonił go Mbappe. A przecież w świetnej formie są jeszcze Harry Kane (turniej zaczął od dwóch goli z Chorwacją) i Erling Haaland, choć trzeba pamiętać, że Norweg zaczyna od zera i cztery bramki na stadionach w USA to na razie jego cały dorobek w mistrzostwach świata.
Erling Haaland jak Grzegorz Lato
Messi na swoje 18 goli pracował przez dwie dekady, depczący mu po piętach Mbappe potrzebował już tylko trzech turniejów, by się do niego zbliżyć. Trafia średnio w każdym spotkaniu. Swój setny występ w kadrze miał szansę uczcić nawet hat trickiem, ale rozgrywany na raty mecz z Irakiem (3:0) i tak może uznać za sukces.
Najlepsi strzelcy w historii mundiali
1. Lionel Messi (Argentyna, 2006-2026) 18 bramek (28 meczów)
2. Kylian Mbappe (Francja, 2018-2026) 16 (16)
Miroslav Klose (Niemcy, 2002-2014) 16 (24)
4. Ronaldo (Brazylia, 1994-2006) 15 (19)
5. Gerd Mueller (Niemcy, 1970-1974) 14 (13)
6. Just Fontaine (Francja, 1958) 13 (6)
To jednostronne widowisko wymagało od uczestników mnóstwa cierpliwości. Nad Filadelfią rozpętała się burza, a amerykańskie przepisy są w takich sytuacjach restrykcyjne. Sędzia kazał kibicom opuścić trybuny. Piłkarze, którzy zeszli na przerwę, musieli pozostać w szatni. Na boisko wrócili dopiero po dwóch godzinach.
– Nie myślę o koronie króla strzelców. Skupiam się na dobrej grze zespołu. Zawsze zdobywałem bramki na mistrzostwach świata, więc nie mam się o co martwić. Nie patrzę na to, co robi Leo. Patrzę tylko na swoją reprezentację. Chcę przede wszystkim, żebyśmy rozwijali się jako drużyna – przekonuje Mbappe, choć trudno uwierzyć, że nie motywują go wyczyny Messiego.
Może, tak jak w finale mundialu w Katarze, i tym razem dojdzie do ich bezpośredniej konfrontacji. Wcześniej jednak, bo już w piątek wieczorem, będziemy świadkami pojedynku Mbappe z Haalandem.
Czytaj więcej
Rzadko używam takich kategorycznych stwierdzeń, jednak tym razem robię to z pełną świadomością i przekonaniem: Lionel Messi jest najlepszym piłkarz...
Stawką starcia Francji z Norwegią będzie pierwsze miejsce w grupie i teoretycznie lepsza pozycja wyjściowa przed fazą pucharową.
– Nie mogę teraz za bardzo się tym przejmować. I tak pewnie nas pokonają, a potem wygrają cały turniej – przyznał z rozbrajającą szczerością Haaland.
Po dwóch bramkach wbitych Senegalowi (3:2) jego dorobek w reprezentacji wygląda jeszcze bardziej imponująco: 52 mecze, 59 goli. – Dziś wszyscy Norwegowie powinni świętować. Myślę, że to jeden z największych wieczorów w moim życiu, trochę jak po finale Ligi Mistrzów – dodał napastnik Manchesteru City.
Czytaj więcej
Martin Ødegaard wybijał rytm na bębnie, a pozostali piłkarze reprezentacji Norwegii siedzieli w rzędach na murawie stadionu w Nowym Jorku i imitowa...
Haaland został dopiero szóstym zawodnikiem w historii, który zdobył dublet w swoich dwóch pierwszych występach na mundialu. W tej grupie są m.in. Grzegorz Lato (1974) i Kane (2018).
Wiele wskazuje, że może być to turniej rekordów. Jeśli Messi i spółka będą trafiać z taką regularnością, to i wynik Justa Fontaine'a może być zagrożony. Francuz tylko podczas jednych mistrzostw w 1958 r. zdobył 13 bramek. Potem już wyłącznie Niemiec Gerd Mueller zdołał osiągnąć dwucyfrową liczbę (10), zostając królem strzelców w 1970 r.
MUNDIAL W TELEWIZJI
Środa
Grupa B: Szwajcaria – Kanada (21.00, TVP 1)
Grupa B: Bośnia i Hercegowina – Katar (21.00, TVP Sport)
Grupa C: Szkocja – Brazylia (0.00, TVP 1)
Grupa C: Maroko – Haiti (0.00, TVP Sport)
Grupa A: Czechy – Meksyk (3.00, TVP 2)
Grupa A: RPA – Korea Południowa (3.00, TVP Sport)
Czwartek
Grupa E: Ekwador – Niemcy (22.00, TVP 1)
Grupa E: Curacao – Wybrzeże Kości Słoniowej (22.00, TVP Sport)
Grupa F: Japonia – Szwecja (1.00, TVP 1)
Grupa F: Tunezja – Holandia (1.00, TVP Sport)
Grupa D: Turcja – USA (4.00, TVP 1)
Grupa D: Paragwaj – Australia (4.00, TVP Sport)