Bretończycy po czterech kolejkach najbardziej prestiżowych rozgrywek w Europie są jedną z sześciu niepokonanych drużyn. To daje miejsce w doborowym towarzystwie. Porażki w Lidze Mistrzów tej jesieni nie doznały bowiem jeszcze tylko Liverpool, AS Monaco, Sporting Lizbona, Inter Mediolan oraz Atalanta Bergamo. Francuzi są na czwartym miejscu w tabeli i mają spore szanse na awans bezpośrednio do fazy pucharowej.
Brest wygrał jak dotąd ze Sturmem Graz (2:1) i Spartą Praga (2:1), czyli rywalami na swoim poziomie, ale pokonał także bogatszy i wyżej notowany RB Salzburg (4:0) oraz zremisował z mistrzami Niemiec Bayerem Leverkusen (1:1). Ten mały klub, bez większych sukcesów w przeszłości, z lokalnym sponsorem, niskim budżetem, bez piłkarzy ze znanymi nazwiskiem zupełnie nie pasuje do piłkarskiej rzeczywistości, w której mieliby się liczyć wyłącznie wielcy, piękni i bogaci.