Czerwone dywany, blichtr salonów, błyski fleszy i światła kamer to zdecydowanie nie jego świat, choć gra w Manchesterze City - klubie sponsorowanym przez bajecznie bogatych szejków ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
W poniedziałek musiał wyjść jednak na scenę Teatru Chatelet w Paryżu i odegrać główną rolę, bo taka przypadła mu w tym spektaklu. Ale nawet wtedy wolał mówić o zasługach innych niż swoich.
Złota Piłka dla Rodriego. Pierwszy taki przypadek od 1990 roku
- To nagroda dla całego hiszpańskiego futbolu. Jest tak wielu moich rodaków, którzy zasłużyli na to trofeum, a go nie otrzymali – opowiadał Rodri, odbierając w Paryżu Złotą Piłkę, i nawiązując do faktu, że wcześniej nie uhonorowano tym wyróżnieniem ani Xaviego, ani Andresa Iniesty czy Sergio Busquetsa.
Czytaj więcej
Real Madryt doznał kolejnego upokorzenia. Laureatem Złotej Piłki, najbardziej prestiżowej indywidualnej nagrody w świecie piłki nożnej, został Rodr...
Mieli pecha, że ich sukcesy zostały zepchnięte na drugi plan przez gwiezdne wojny, czyli rywalizację Leo Messiego z Cristiano Ronaldo. Złota Piłka to przede wszystkim konkurs popularności, więc tym bardziej trzeba docenić, że tym razem trafiła w ręce człowieka, który na co dzień haruje w środku pola, by błyszczeć mogli inni.
Jest pierwszym od 1990 roku defensywnym pomocnikiem, który zdobył to trofeum (poprzednim był Lothar Matthaeus). Przez ostatnie kilkanaście miesięcy wygrał z Manchesterem City i reprezentacją Hiszpanii prawie wszystkie możliwe trofea, a perłą w koronie było mistrzostwo Europy.
Czytaj więcej
Turnieje o mistrzostwo Europy i Ameryki Południowej były dla wielu gwiazd pożegnaniem z wielką sceną. Ale futbol nie znosi próżni, młodsi już nacis...
Liczby nie kłamią. Kiedy wychodził na boisko, Manchester City i Hiszpania przegrały od 2023 roku w sumie tylko cztery mecze. Grzechem byłoby jednak powiedzieć, że jest specjalistą od odbierania piłki i przeszkadzania rywalom, skoro to on strzelił zwycięskiego gola w ubiegłorocznym finale Champions League (1:0 z Interem Mediolan).
Podczas Euro 2024 wykonał 439 podań, z czego 411 dotarło do celu (blisko 93-procentowa skuteczność). I choć w finale z Anglią (2:1) doznał kontuzji i zagrał tylko przez 45 minut, wystarczyło, by został uznany za najbardziej wartościowego zawodnika turnieju. To wtedy pojawiły się po raz pierwszy głosy, że powinien otrzymać też Złotą Piłkę.
Pep Guardiola: Rodri to piłkarz niezastąpiony
- Przez całe życie funkcjonowałem pomiędzy dwoma światami. Jednym był futbol, drugim „prawdziwy świat”. Czasami chłopaki śmieją się ze mnie, że jestem „normalny”. To zabawne, bo gdybyś zapytał moją żonę, a nawet mamę, powiedziałyby, że jestem najdalszy od normalności. Jeśli chodzi o piłkę nożną, jestem uzależniony. Jeśli jestem normalny, to prawdopodobnie w tym sensie, że nie obchodzą mnie media społecznościowe ani buty sportowe za 400 funtów. Od dziecka po prostu goniłem za uczuciem. Nie chciałem być piłkarzem, by mieć Ferrari - wspominał w The Players’ Tribune.
Jeszcze kilka lat temu na treningi w Hiszpanii dojeżdżał używanym oplem corsą, a studiując biznes i administrację mieszkał w akademiku. Tam poznał swoją partnerkę - studentkę medycyny, z którą tworzą udany związek do dziś.
Czytaj więcej
Wystartowała liga angielska. Najważniejsze pytanie brzmi, czy konkurencja zdoła powstrzymać Manchester City, zmierzający po piąty tytuł mistrza Ang...
- W piłce jest tyle marketingu i mediów, że stajesz się pewnego rodzaju postacią. Pamiętam, jak kiedyś musiałem zrobić sesję zdjęciową i powiedzieli: „Hej, wiesz, co byłoby fajne? Włóż te książki pod pachę. Udawaj, że idziesz do biblioteki”. Kiedy zdjęcia wyszły na światło dzienne, moi znajomi ze szkoły pisali do mnie: „Poważnie? Co to jest? Nawet nie lubisz czytać! Nie jesteś prawdziwym kujonem!”.
Dziś mówią o nim wszyscy, ale początki jego kariery wcale nie były łatwe. Gdy był nastolatkiem, Atletico oddało go bez żalu Villarrealowi. Powód? Słabe warunki fizyczne. Potem klub z Madrytu swój błąd naprawił, ale Rodri występował tam tylko przez sezon, bo w 2019 roku z propozycją nie do odrzucenia (70 mln euro) zgłosił się Manchester City.
Czytaj więcej
Dopiero co ruszyła nowa Liga Mistrzów, a piłkarze już krytykują zmieniony format rozgrywek, który oznacza dla nich jeszcze więcej meczów. Czy dojdz...
Pep Guardiola mówi, że to piłkarz niezastąpiony, więc ma teraz spory ból głowy, bo Rodri zerwał niedawno więzadła w kolanie i w tym sezonie może już nie zagrać. W Manchesterze liczą jednak, że nie będzie potrzebował aż tak długiej przerwy, a po powrocie na boisko, nie straci nic ze swojego geniuszu.