Oglądanie Polaka na trenerskiej ławce tak wielkiego klubu jak Borussia – nawet pełniącego funkcję asystenta, a nie pierwszego szkoleniowca – będzie nie lada atrakcją i przyjemnością. Polska myśl szkoleniowa nie jest – mówiąc oględnie – szczególnie ceniona na Zachodzie, więc nominacja dla Piszczka to sprawa prestiżowa dla całego naszego futbolu.
Jeszcze niedawno były obrońca reprezentacji Polski prowadził trzecioligowy klub LKS Goczałkowice-Zdrój, w którym zaczynał piłkarską karierę. Teraz dołączył do sztabu drużyny, która w poprzednim sezonie dotarła do finału Ligi Mistrzów (0:2 z Realem Madryt). A jego ambicje sięgają nawet stanowiska selekcjonera.
Łukasz Piszczek wraca do Borussii po trzech latach
Piszczek cały czas się szkoli, a że dobrze wypada także w mediach (zebrał doświadczenie jako ekspert w kilku telewizjach), można być pewnym, że drzwi do zawodu stoją przed nim otworem.
W Dortmundzie będzie prawą ręką Nuriego Sahina, czyli byłego kolegi z boiska. 35-letni Turek – ku zaskoczeniu opinii publicznej – zastąpił Edina Terzicia, który poprosił o rozwiązanie kontraktu, choć osiągnął z Borussią sukces w Europie, jakiego nikt się nie spodziewał.
Czytaj więcej
Łukasz Piszczek będzie asystentem nowego trenera Nuriego Sahina w Borussii Dortmund - to oficjalna informacja przekazana przez klub. Legenda BVB i...
– Łukasz był moim pierwszym wyborem, gdy okazało się, że Sven Bender nie będzie mógł z nami zostać na kolejny sezon – podkreślił Sahin, który przez ostatnie pół roku był asystentem Terzicia. To potwierdza, że w klubie z Zagłębia Ruhry stawiają na ludzi zasłużonych dla klubu.
Piszczek do Borussii, w której spędził 11 sezonów, wraca po trzech latach. Dortmund to jego drugi dom.
Bayern pragnie wrócić na tron
Borussia zaczęła sezon od zwycięstwa nad Phoenix Lubeka i awansu do drugiej rundy Pucharu Niemiec. W sobotę, już w Bundeslidze, zmierzy się przed własną publicznością z Eintrachtem Frankfurt. Rozgrywki ligowe jak zwykle zainauguruje mecz z udziałem mistrza kraju. Broniący tytułu Bayer Leverkusen spotka się na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach. Trener Xabi Alonso podziękował za oferty z Liverpoolu czy Bayernu, bo wierzy, że mistrzostwo i Puchar Niemiec oraz finał Ligi Europy to dopiero początek pięknej drogi.
Kolejny sezon bez trofeum spowodowałby w Monachium trzęsienie ziemi.
Wrócić na tron pragnie jednak Bayern – wciąż z Harrym Kane’em i z nowym trenerem Vincentem Kompanym. Już w pierwszej kolejce plany Bawarczykom pokrzyżować spróbuje Kamil Grabara, który został bramkarzem Wolfsburga. Kolejny sezon bez trofeum spowodowałby w Monachium trzęsienie ziemi.
Transmisje wszystkich meczów Bundesligi na platformie Viaplay, a od stycznia 2025 roku również w Eleven Sports