Euro 2024. Ollie Watkins - dżoker, który posłał Anglię do nieba

Dziesięć minut wystarczyło mu, by został bohaterem Anglików. Ollie Watkins zmienił w końcówce meczu z Holandią (2:1) Harry'ego Kane'a i wprowadził reprezentację do finału mistrzostw Europy.

Publikacja: 11.07.2024 06:39

Ollie Watkins strzela gola na wagę awansu do finału

Ollie Watkins strzela gola na wagę awansu do finału

Foto: REUTERS/Thilo Schmuelgen

- Czekałem na ten moment tygodniami. Przysięgam, kiedy wstaliśmy z ławki rezerwowych, rzuciłem do Cole'a Palmera: “wchodzimy, a ty będziesz mi asystował”. Wiedziałem, że jak tylko dostanie piłkę, zagra do mnie. Kiedy trafiłem do bramki, to było najlepsze uczucie w życiu - opowiadał Ollie Watkins po półfinałowym zwycięstwie nad Holandią.

Gareth Southgate wykazał się trenerskim nosem. W 81. minucie przeprowadził podwójną zmianę. Watkins zastąpił Harry'ego Kane'a, a Palmer - Phila Fodena. Temu pierwszemu wystarczyły cztery kontakty z piłką, by został bohaterem. Podawał mu oczywiście Palmer.

Euro 2024. Kim jest Ollie Watkins?

Watkins zbliża się już do trzydziestki, ale to w środę przeżył najpiękniejszy wieczór w karierze. Strzelił pierwszego gola na dużym turnieju, otrzymał nagrodę dla zawodnika meczu. Wcześniej zdobywał bramki dla Anglików tylko w sparingach i w spotkaniu eliminacji mundialu 2022 z San Marino.

Czytaj więcej

Euro 2024. Holandia - Anglia. Rezerwowy bohaterem. Anglicy zagrają w finale z Hiszpanami

Trudno przebić się do składu, gdy konkurencja jest tak mocna jak w reprezentacji Anglii. Nawet jeśli skończyłeś sezon z 27 golami i 13 asystami.

To w dużej mierze dzięki Watkinsowi Aston Villa zajęła czwarte miejsce w Premier League i pierwszy raz w historii uzyskała przepustkę do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Doświadczenie w Europie zdobywała w Lidze Konferencji - wiosną dotarła aż do półfinału.

Ollie Watkins. Jak piłkarz Aston Villi spełnia marzenia

Watkins - kibic Arsenalu i fan Thierry'ego Henry'ego - dopiero w 2020 roku zadebiutował na angielskich salonach, gdy Aston Villa wykupiła go z Brentford za 34 mln euro. Ale jak już wszedł, to z hukiem. Pierwsze bramki w Premier League - od razu trzy - zdobył w wygranym aż 7:2 meczu z Liverpoolem. Dziś portal Transfermarkt wycenia go na 65 mln.

Czytaj więcej

Euro 2024. Lamine Yamal. Dzieciak, który przebił nawet Pelego

Ostatnie miesiące są dla niego jak bajka. Tytuł najlepszego rozgrywającego ligi, wybór do jedenastki sezonu, teraz bramka dająca Anglikom drugi z rzędu finał mistrzostw Europy. A to przecież nie koniec. Do napisania pozostał jeszcze jeden rozdział - w niedzielę na Stadionie Olimpijskim w Berlinie.

- Czekałem na ten moment tygodniami. Przysięgam, kiedy wstaliśmy z ławki rezerwowych, rzuciłem do Cole'a Palmera: “wchodzimy, a ty będziesz mi asystował”. Wiedziałem, że jak tylko dostanie piłkę, zagra do mnie. Kiedy trafiłem do bramki, to było najlepsze uczucie w życiu - opowiadał Ollie Watkins po półfinałowym zwycięstwie nad Holandią.

Gareth Southgate wykazał się trenerskim nosem. W 81. minucie przeprowadził podwójną zmianę. Watkins zastąpił Harry'ego Kane'a, a Palmer - Phila Fodena. Temu pierwszemu wystarczyły cztery kontakty z piłką, by został bohaterem. Podawał mu oczywiście Palmer.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Trzy gole Jesusa Imaza. Jagiellonia wygrywa 4:0
Piłka nożna
Polskie drużyny w walce o europejskie puchary. Wszyscy chcą się dostać na salony
Piłka nożna
Mieli grać w europejskich pucharach, wkrótce mogą przestać istnieć. Ukraiński klub na skraju upadku
Piłka nożna
Kim jest Leny Yoro - nastolatek, za którego Manchester United zapłacił fortunę?
Materiał Promocyjny
Mała Księgowość: sprawdzone rozwiązanie dla małych i średnich przedsiębiorców
Piłka nożna
Wraca Ekstraklasa. Czy i dlaczego warto się tym ekscytować?