- Czekałem na ten moment tygodniami. Przysięgam, kiedy wstaliśmy z ławki rezerwowych, rzuciłem do Cole'a Palmera: “wchodzimy, a ty będziesz mi asystował”. Wiedziałem, że jak tylko dostanie piłkę, zagra do mnie. Kiedy trafiłem do bramki, to było najlepsze uczucie w życiu - opowiadał Ollie Watkins po półfinałowym zwycięstwie nad Holandią.
Gareth Southgate wykazał się trenerskim nosem. W 81. minucie przeprowadził podwójną zmianę. Watkins zastąpił Harry'ego Kane'a, a Palmer - Phila Fodena. Temu pierwszemu wystarczyły cztery kontakty z piłką, by został bohaterem. Podawał mu oczywiście Palmer.
Euro 2024. Kim jest Ollie Watkins?
Watkins zbliża się już do trzydziestki, ale to w środę przeżył najpiękniejszy wieczór w karierze. Strzelił pierwszego gola na dużym turnieju, otrzymał nagrodę dla zawodnika meczu. Wcześniej zdobywał bramki dla Anglików tylko w sparingach i w spotkaniu eliminacji mundialu 2022 z San Marino.
Czytaj więcej
Anglicy wreszcie zagrali na miarę swojego potencjału, pokonali Holendrów 2:1 dzięki bramce w doliczonym czasie i drugi raz z rzędu awansowali do fi...
Trudno przebić się do składu, gdy konkurencja jest tak mocna jak w reprezentacji Anglii. Nawet jeśli skończyłeś sezon z 27 golami i 13 asystami.
To w dużej mierze dzięki Watkinsowi Aston Villa zajęła czwarte miejsce w Premier League i pierwszy raz w historii uzyskała przepustkę do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Doświadczenie w Europie zdobywała w Lidze Konferencji - wiosną dotarła aż do półfinału.
Ollie Watkins. Jak piłkarz Aston Villi spełnia marzenia
Watkins - kibic Arsenalu i fan Thierry'ego Henry'ego - dopiero w 2020 roku zadebiutował na angielskich salonach, gdy Aston Villa wykupiła go z Brentford za 34 mln euro. Ale jak już wszedł, to z hukiem. Pierwsze bramki w Premier League - od razu trzy - zdobył w wygranym aż 7:2 meczu z Liverpoolem. Dziś portal Transfermarkt wycenia go na 65 mln.
Czytaj więcej
Na naszych oczach dojrzewa nowa gwiazda futbolu namaszczona przez Leo Messiego. Lamine Yamal bije na mistrzostwach Europy kolejne rekordy i prowadz...
Ostatnie miesiące są dla niego jak bajka. Tytuł najlepszego rozgrywającego ligi, wybór do jedenastki sezonu, teraz bramka dająca Anglikom drugi z rzędu finał mistrzostw Europy. A to przecież nie koniec. Do napisania pozostał jeszcze jeden rozdział - w niedzielę na Stadionie Olimpijskim w Berlinie.