Mistrzostwa w Niemczech będą dla Ukraińców wydarzeniem wyjątkowym. I choć europejska federacja (UEFA) jest szczególnie wyczulona na mieszanie sportu z polityką, zbliżająca się impreza będzie dla nich okazją, by przypomnieć światu, że ich kraj się nie poddaje i wciąż walczy z agresorem.
Na mundial w Katarze nie pojechali, bo w barażach przegrali z Walią. W eliminacjach Euro – w przeciwieństwie do Polaków – trafili do jednej z najsilniejszych grup, z Anglią i Włochami, czyli finalistami poprzednich mistrzostw. Urwali punkty faworytom, ale znów musieli przebijać się przez play-offy. Tym razem jednak z sukcesem – pokonali Bośnię i Hercegowinę oraz Islandię.