Jakub Laskowski: Polskie kluby są konkurencyjne

PZPN w 2013 roku wprowadził uchwałę sprzeczną z prawem unijnym i ona wciąż obowiązuje – mówi „Rz” dyrektor ds. prawnych i administracji Legii Warszawa Jakub Laskowski.

Publikacja: 20.05.2024 04:30

Jakub Laskowski

Jakub Laskowski

Foto: Mateusz Kostrzewa / Legia.com

Jak zmieniła się polska piłka w 2004 roku, kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej?

Do PZPN, jako stowarzyszenia, a także polskich klubów piłkarskich i polskich zawodników zaczęły mieć zastosowanie przepisy unijne, m.in. dotyczące zakazu dyskryminacji, swobody przepływu pracowników czy też ochrony konkurencji na rynku wspólnotowym. Była to dość duża zmiana, także ze względu na ewolucję polskiego prawa powszechnego w celu zapewnienia jego zgodności z unijnym.

To ułatwiło „najazd” przeciętnych piłkarzy zza granicy na polską ligę?

Przepisy unijne, w tym swobody traktatowe czy zakaz dyskryminacji ze względu na obywatelstwo, de facto uniemożliwiały zatrzymanie takiego „najazdu” w konwencjonalny sposób. PZPN chociażby nie może wprowadzić przepisów w sposób bezpośredni zakazujących klubowi zatrudnienia zawodnika z innego kraju członkowskiego czy z Unią stowarzyszonego. Mówimy o teorii, bo w praktyce takie regulacje były wprowadzane.

Czytaj więcej

Zmiana trenera nie pomogła. Legia remisuje z Rakowem w Częstochowie

Jak do tego doszło?

Przykładem jest uchwała zarządu PZPN z 2013 roku wprowadzająca ograniczenie liczby zawodników spoza terytorium UE i Europejskiego Okręgu Gospodarczego mogących równocześnie występować w barwach danego klubu podczas meczu. Nie dotyczy obywateli Unii, ale i tak jest sprzeczna z prawem unijnym, które zabrania dyskryminacji ze względu na przynależność państwową w odniesieniu do legalnie zatrudnionych na terytorium Unii obywateli innych państw niż członkowskie, których państwo ojczyste zawarło z UE umowę przyznającą im odpowiednie prawa. Nie można wprowadzać takich ograniczeń wobec zdecydowanej większości nieunijnych państw należących do UEFA, chociażby afrykańskich czy karaibskich, co TSUE w kilku wyrokach podkreślał, a jednak uchwała wciąż obowiązuje.

Dlaczego PZPN ją przyjął?

PZPN chciałby, aby jak najwięcej polskich piłkarzy grało w zespołach najwyższych klas rozgrywkowych, a akademie produkowały utalentowanych zawodników grających także w kadrze narodowej. Mam wątpliwość, czy PZPN analizował przyjęte przez siebie przepisy pod kątem prawa unijnego.

Mam wątpliwość, czy PZPN analizował przyjęte przez siebie przepisy pod kątem prawa unijnego

PZPN może się obronić?

Jeśli ktoś złoży powództwo, wskazując na naruszenie przez te przepisy prawa unijnego i ugruntowanego orzecznictwa TSUE, to trudno mi wyobrazić sobie sytuację, w której PZPN nie przegra takiego postępowania i nie będzie musiał usunąć tej uchwały z własnych przepisów. Dobrze chociaż, że PZPN zdecydował się na uchylenie uchwały z 2013 roku w odniesieniu do rozgrywek Ekstraklasy.

Czy członkostwo w Unii wpływa na konkurencyjność pod kątem podatków od wynagrodzeń piłkarzy?

Polskie kluby są w tym przypadku niezwykle konkurencyjne, co wynika z dopuszczalności prowadzenia przez piłkarzy działalności gospodarczej w ramach świadczenia usług. Jeśli zawodnik dokonuje rozliczeń w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, to efektywnie jego podatek dochodowy wynosi 15 proc. plus składka do ZUS. Polska jest jednym z ledwie kilku państw unijnych, gdzie taka forma rozliczeń jest dopuszczalna. W większości kontrakt zawierany jest jako umowa o pracę z zawodnikiem działającym jako osoba fizyczna. W takim przypadku podatek to czasem nawet 50 proc.

Wyroków TSUE zahaczających o futbol było ostatnio więcej. Prawo unijne odgrywa dziś kluczową rolę w kształtowaniu przepisów piłkarskich?

Interakcja prawa unijnego z regulacjami piłkarskimi nabrała dużego przyspieszenia. Pierwszym z takich wyroków był ten z grudnia 2020 roku w sprawie Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej (ISU). Sąd w Luksemburgu wskazał, że federacje nie mogą chronić wyłącznie własnego interesu gospodarczego kosztem sportowców oraz organizatorów komercyjnych zawodów. Wyrok ten był przywoływany po ogłoszeniu powstania Superligi jako dowód, że kluby mogą powołać zamkniętą ligę, a FIFA i UEFA nie mają prawa do zakazania ich zawodnikom udziału w mistrzostwach świata czy Europy.

Jak zmieniła się polska piłka w 2004 roku, kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej?

Do PZPN, jako stowarzyszenia, a także polskich klubów piłkarskich i polskich zawodników zaczęły mieć zastosowanie przepisy unijne, m.in. dotyczące zakazu dyskryminacji, swobody przepływu pracowników czy też ochrony konkurencji na rynku wspólnotowym. Była to dość duża zmiana, także ze względu na ewolucję polskiego prawa powszechnego w celu zapewnienia jego zgodności z unijnym.

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Euro: Następcy ośmiornicy Paula. Słonica i orangutan przewidują, że Niemcy wygrają
Piłka nożna
Szóste Euro Cristiano Ronaldo. Jaki cel stawia przed Portugalią?
Piłka nożna
Euro 2024. Chuligani to już najmniejszy problem
Piłka nożna
Polacy zaczynają grę na Euro 2024. W niedzielę mecz z Holandią
Materiał Promocyjny
Jaki jest proces tworzenia banku cyfrowego i jakie czynniki są kluczowe dla jego sukcesu?
Piłka nożna
Tomasz Wacławek: Reprezentacja Polski na Euro 2024. Niech nie zabraknie im odwagi
Piłka nożna
Euro 2024. Kostka Karola Świderskiego w centrum uwagi