Walia-Polska: Były reprezentant Polski chwali Roberta Lewandowskiego. "Był wszędzie"

- Zobaczymy jak ta drużyna będzie się dalej rozwijała, wczoraj pokazała charakter, walczyła do końca - mówił po meczu Walia-Polska były pomocnik reprezentacji Polski, a potem trener m.in. wielu reprezentacji z Afryki, Henryk Kasperczak w rozmowie z RMF FM.

Publikacja: 27.03.2024 07:37

Robert Lewandowski

Robert Lewandowski

Foto: PAP

We wtorek Polska wygrała w rzutach karnych z Walią (po bezbramkowym remisie w regulaminowym czasie gry i w dogrywce) i awansowała na Euro 2024.

Walia-Polska. Henryk Kasperczak o meczu: Drużyna pokazała charakter

- Cieszmy się z tego co się stało, było bardzo dużo emocji w tym meczu. Wielkie emocje jakie przeżyliśmy, szczególnie przy rzutach karnych. Na tę porę cel został osiągnięty, zadanie wykonane, dlatego można się cieszyć - mówił o meczu były zawodnik drużyny „Orłów Górskiego”, uczestnik mistrzostw świata w 1974 roku, które Polska skończyła na trzecim miejscu.

Czytaj więcej

Stefan Szczepłek: Dlaczego reprezentacja Polski jedzie na Euro 2024

- Zobaczymy jak ta drużyna będzie się dalej rozwijała, wczoraj pokazała charakter, walczyła do końca. Oczywiście pod względem piłkarskim nie zawsze wszystko wychodziło, szczególnie w akcjach ofensywnych, mało strzelaliśmy na bramkę (Polska nie oddała żadnego celnego strzału na bramkę - red.). Natomiast zespół zagrał z wielką wolą walki, był to monolit. Duża tu zasługa selekcjonera (Michała) Probierza, który zdecydował się na ustawienie zespołu takie samo jak w meczu z Estonią. Chciałbym częściej oglądać taki zespół Polski grający z wielkim zacięciem, agresywnością, a także ze spokojem w momencie, gdy byliśmy w posiadaniu piłki — dodał.

- Dla zawodników mentalnie, moralnie to sukces zdobyty w trudnych warunkach, bo trudno nam się gra z zespołami z Wysp Brytyjskich i dlatego trzeba to widzieć pozytywnie — mówił też Kasperczak.

Były reprezentant Polski stwierdził, że mecz można było porównać do „filmu Hitchcocka”, ale — jak dodał - „drużyna chciała pojechać na mistrzostwa i chciała wygrać mecz”.

Walia-Polska: Kto, oprócz Wojciecha Szczęsnego, zagrał najlepiej? Henryk Kasperczak wymienia piłkarzy

A kto, zdaniem Kasperczaka, wyróżnił się w reprezentacji poza Wojciechem Szczęsnym, który w serii „jedenastek” obronił decydujące uderzenie?

Dla zawodników mentalnie, moralnie to sukces zdobyty w trudnych warunkach, bo trudno nam się gra z zespołami z Wysp Brytyjskich i dlatego trzeba to widzieć pozytywnie

Henryk Kasperczak, były piłkarz reprezentacji Polski

- W tym ustawieniu, które jest w tej chwili, tych dwóch wahadłowych: Nicola Zalewski i Przemysław Frankowski. To byli zawodnicy, którzy robili pracę ofensywną, defensywną, naprawdę bardzo dobrze w swoich rolach się spełnili — stwierdził.

- Ciekawe było ustawienie Roberta Lewandowskiego, który zalicza się do napastników, którzy mają strzelać bramki. Niestety ta jego rola była trochę inna, ale z tej roli się wywiązał, był wszędzie na boisku, nawet dużo grał w odbiorze piłki — dodał.

- Może słabiej wypadł Karol Świderski, który chciał powtórzyć wyczyn z ostatniego meczu z Walią, gdy zdobył zwycięskiego gola (w meczu Ligi Narodów — red.) - mówił też Kasperczak.

A jakie szanse ma na Euro 2024 Polska, która trafiła do trudnej grupy z wicemistrzami świata Francuzami, Holendrami i Austriakami?

- Nie ma już słabych drużyn na Mistrzostwach Europy. To są jedne z najlepszych drużyn europejskich — Francja osiąga światowe sukcesy, Holandia zaczyna wracać na swój wysoki poziom. Austria goni tych najlepszych. Tu wszystko jest możliwe. Trzeba myśleć o tym, by dobrze się przygotować do Mistrzostw Europy — odparł Kasperczak.

- Trzeba dużo poprawy w tych fazach ofensywnych. Czas nam pokaże jak ta drużyna będzie się rozwijała — podsumował. 

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Raków Częstochowa rośnie w siłę. Marek Papszun wprowadza nowe porządki
Piłka nożna
Euro 2024. Finał Hiszpania - Anglia. Czy futbol wreszcie wróci do domu?
Piłka nożna
"Wpuśćcie wreszcie mojego syna na boisko!". Southgate posłuchał matki Olliego Watkinsa
Piłka nożna
Szymon Marciniak czy Francuz? Wiadomo kto poprowadzi finał Euro 2024
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Piłka nożna
Euro 2024. Ollie Watkins - dżoker, który posłał Anglię do nieba
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą