Robert Lewandowski bez gola od września. Tak złej serii nie miał od ponad dekady

Sześć meczów bez bramki to seria, która nie zdarzyła się polskiemu napastnikowi od prawie 13 lat. Po porażce z Szachtarem Donieck w Lidze Mistrzów trener Xavi mówi o jednym z najgorszych występów Barcelony za jego kadencji.

Publikacja: 08.11.2023 11:26

Robert Lewandowski

Robert Lewandowski

Foto: AFP

Ostatni raz Lewandowski cieszył się z gola 23 września - wtedy dwukrotnie pokonał bramkarza Celty Vigo. W październiku stracił co prawda kilka tygodni na leczenie kontuzji, ale w sześciu meczach, które zdołał rozegrać, był cieniem piłkarza, który już w pierwszym sezonie w Hiszpanii sięgnął po koronę króla strzelców.

Czytaj więcej

Słaba Barcelona, Lewandowski bez błysku

Tak fatalną serię miał poprzednio jeszcze w Borussii Dortmund, gdy nie trafił w dziesięciu meczach między grudniem 2010 a lutym 2011 roku. Wtedy stawiał jednak dopiero pierwsze kroki za granicą, a dziś jest gwiazdą piłki z ogromnym doświadczeniem. Po przeprowadzce do Barcelony zawiesił sobie wysoko poprzeczkę, bo w pierwszych 15 meczach uzbierał 17 bramek, a w tym sezonie - ledwie 6 po 13 spotkaniach. Jak wylicza ESPN, w sześciu ostatnich występach nie oddał nawet celnego strzału.

Co o formie Roberta Lewandowskiego pisze hiszpańska prasa?

"Nie przeżywa najlepszego okresu. Niczego nie wymyślił" - komentuje występ polskiego napastnika dziennik "Mundo Deportivo". "Barca wciąż na niego czeka" - dodaje "Marca". Już po ligowym meczu z Realem Sociedad, w którym Lewandowski został zmieniony w 57. minucie, hiszpańskie media zastanawiały się, czy Polak w takiej dyspozycji nie powinien jednak na dłużej usiąść na ławce rezerwowych. Inna sprawa, że w spotkaniu z Szachtarem zawiodła cała Barcelona.

Już po ligowym meczu z Realem Sociedad, w którym Lewandowski został zmieniony w 57. minucie, hiszpańskie media zastanawiały się, czy Polak w takiej dyspozycji nie powinien jednak na dłużej usiąść na ławce rezerwowych

- Mamy swoje problemy jeśli chodzi o to, jak powinniśmy grać i jak wygląda nasza forma. Nasze ostatnie mecze nie były wybitne. Nie zaskoczyliśmy niczym Szachtara i tu jest pole do poprawy. Trzeba się zastanowić, jak możemy grać lepiej, bardziej niekonwencjonalnie - przyznał Lewandowski w rozmowie z Polsatem Sport.

Xavi o Barcelonie: Zrobiliśmy krok wstecz

Gorzkich słów swojej drużynie nie szczędził Xavi. - Zrobiliśmy krok wstecz. Musimy zacząć lepiej atakować i poprawić się w obronie. Drobne błędy dają nam się we znaki. Płacimy za nie wysoką cenę. Wyjeżdżamy stąd wściekli. To był jeden z najgorszych meczów, które pamiętam z tych ostatnich dwóch lat - podsumował to, co wydarzyło się w Hamburgu (tam rywali podejmuje Szachtar),

Barcelona przeżyła rozczarowanie, ale dwie kolejki przed końcem wciąż prowadzi w grupie i ma los w swoich rękach. Przepustkę do 1/8 finału zdobyły we wtorek pierwsze dwa zespoły: broniący trofeum Manchester City i jego grupowy rywal RB Lipsk. W środę awans - w przypadku zwycięstw - zagwarantują sobie Bayern Monachium i Real Madryt. Szanse są duże, bo Bawarczycy podejmą Galatasaray Stambuł, a Królewscy - Bragę. Przy korzystnych wynikach do fazy pucharowej dostać się mogą także Arsenal, Real Sociedad i Inter Mediolan.

Liga Mistrzów
4. kolejka

Środa
Grupa A

FC Kopenhaga - Manchester United (21.00, Polsat Sport Premium 2)
Bayern Monachium - Galatasaray Stambuł (21.00, Polsat Sport Premium 5)

Grupa B
Arsenal - Sevilla (21.00, Polsat Sport Premium 1)
PSV Eindhoven - Lens (21.00, Polsat Sport Premium 3)

Grupa C
Napoli - Union Berlin (18.45, Polsat Sport Premium 1)
Real Madryt - Braga (21.00, Polsat Sport Premium 4)

Grupa D
Real Sociedad San Sebastian - Benfica Lizbona (18.45, Polsat Sport Premium 2)
Salzburg - Inter Mediolan (21.00, Polsat Sport Premium 6) 

Ostatni raz Lewandowski cieszył się z gola 23 września - wtedy dwukrotnie pokonał bramkarza Celty Vigo. W październiku stracił co prawda kilka tygodni na leczenie kontuzji, ale w sześciu meczach, które zdołał rozegrać, był cieniem piłkarza, który już w pierwszym sezonie w Hiszpanii sięgnął po koronę króla strzelców.

Tak fatalną serię miał poprzednio jeszcze w Borussii Dortmund, gdy nie trafił w dziesięciu meczach między grudniem 2010 a lutym 2011 roku. Wtedy stawiał jednak dopiero pierwsze kroki za granicą, a dziś jest gwiazdą piłki z ogromnym doświadczeniem. Po przeprowadzce do Barcelony zawiesił sobie wysoko poprzeczkę, bo w pierwszych 15 meczach uzbierał 17 bramek, a w tym sezonie - ledwie 6 po 13 spotkaniach. Jak wylicza ESPN, w sześciu ostatnich występach nie oddał nawet celnego strzału.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Piłka nożna
Słaba Barcelona, Lewandowski bez błysku
Piłka nożna
Ławka na horyzoncie. Robert Lewandowski i nierówna walka z czasem
Piłka nożna
Barcelona wygrała w Kraju Basków, Robert Lewandowski bez gola
Piłka nożna
Król Jude Bellingham i madrycka bajka. Real pokonał Barcelonę 2:1
Piłka nożna
Holstein Kiel zadebiutuje w piłkarskiej Bundeslidze
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy