Są niemal rówieśnikami - dzielą ich tylko dwa lata - i choć obaj w zawodzie przepracowali już dwie dekady, to na trenerski szczyt wspinali się różnymi ścieżkami oraz w zupełnie innym tempie.
Starszy, czyli Probierz, będzie za nieco ponad tydzień obchodził 51. urodziny, więc nominacja na selekcjonera byłaby trafionym prezentem. Pracował w kilkunastu klubach - na czele z Jagiellonią, gdzie poznał prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) Cezarego Kuleszę, co wielu uznaje dziś za jego największy atut - stąd trudno się dziwić, że jego nazwisko wraca za każdym razem, gdy zwalnia się miejsce na najważniejszym stanowisku w polskiej piłce.
Czytaj więcej
Fernando Santos był selekcjonerem reprezentacji Polski przez osiem miesięcy i zostawia po sobie spaloną ziemię. Cezary Kulesza ma kilka dni, żeby w...
Probierz zdobył w Białymstoku wicemistrzostwo i Puchar Polski. Po to drugie trofeum sięgnął również z Cracovią, gdzie był nie tylko trenerem, ale też wiceprezesem ds. sportowych. Nigdy nie świętował jednak tytułu mistrzowskiego - w przeciwieństwie do Papszuna.
Jak na polskie warunki ten drugi dokonał rzeczy nietuzinkowej, bo pracował w jednym klubie przez siedem lat. Przeszedł z Rakowem Częstochowa drogę z drugiej ligi na sam szczyt Ekstraklasy. Położył fundamenty pod jego awans do fazy grupowej Ligi Europy. A jeszcze dekadę temu prowadził Legionovię i Świt Nowy Dwór Mazowiecki.
Michał Probierz i Marek Papszun: jakich piłkarzy cenią
Papszun wziął ostatnio wolne od trenowania, bo chciał odpocząć od futbolu, żeby poświęcić więcej czasu rodzinie oraz samorozwojowi, ale ostatnio udziela się jako telewizyjny ekspert - jakby brak kontaktu z piłką niego go uwierał. Może więc dla reprezentacji powróciłby na ławkę.
Czytaj więcej
Fernando Santos stracił posadę, bo reprezentacja grała poniżej oczekiwań i przyzwoitości, ale to nie wina selekcjonera.
Probierz w telewizyjnym studiu też czuje się jak ryba w wodzie. Nie gryzie się w język, zawsze ma do powiedzenia coś interesującego, a czasem kontrowersyjnego, więc gościem jest modelowym. Od ponad roku spełnia się jako selekcjoner młodzieżówki. Właśnie rozpoczął z nią walkę o awans na Euro 2025 - od dwóch zwycięstw (nad Kosowem i Estonią) - ale to nie byłby problem, gdyby Kulesza zapragnął mu powierzyć najważniejszą posadę.
Papszun urodził się na warszawskim Bródnie, Probierz pochodzi z Bytomia. To miejsca, które kształtują charakter, więc nie ma u nich "miękkiej gry" - nie tolerują lenistwa ani prowizorki, cenią pracowitość oraz zaangażowanie. Nie dają sobie wejść na głowę, choć nie wiadomo, jak wyglądałoby to w kadrze, bo nigdy nie mieli tylu gwiazd w szatni, a reprezentacja przypomina dziś przedszkolny plac zabaw.
Michał Probierz i Marek Papszun. Książki oraz historia
Probierz, zanim został trenerem, rozegrał ponad 250 meczów w Ekstraklasie. Papszun występował w tym czasie w Kobyłce, na Tarchominie, Białołęce i Targówku. Piłką się bawił. Postawił na naukę: skończył Wyższą Szkołę Humanistyczno-Pedagogiczną w Łowiczu, a potem podyplomowe studia na AWF. Napisał pracę magisterską o odbudowie piłkarstwa warszawskiego po drugiej wojnie światowej. W szkole w Ząbkach uczył historii i prowadził lekcje wf-u.
Czytaj więcej
Po ośmiu miesiącach Fernando Santos żegna się z reprezentacją Polski. Nowym selekcjonerem ma być Polak. Jego nazwisko możemy poznać 20 września.
Probierz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" wyznał, że gdyby nie wciągnęła go piłka, też chętnie uczyłby historii. Uważany jest za jednego z najinteligentniejszych polskich trenerów. Pochłania książki i żartuje, że przeczytał ich więcej, niż zagrał meczów oraz strzelił goli. Podczas pandemii podobno sam zaczął pisać.
Być może jeden z nich wkrótce znów nie będzie miał czasu na życie poza piłką, bo dostanie misję ratowania eliminacji Euro 2024, choć nie brakuje głosów, że lista kandydatów na następcę Santosa jest znacznie dłuższa.