- Nie mogę kontynuować swojej pracy - powiedział Luis Rubiales, który ogłosił decyzję o swej planowanej dymisji w programie "Piers Morgan Uncensored" opublikowanym przez TalkTV.
Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska wzywała Luisa Rubialesa do rezygnacji ze stanowiska po incydencie, do którego doszło po finale mistrzostw świata w piłce nożnej kobiet.
Czytaj więcej
Po tym jak Jenni Hermoso złożyła w prokuraturze pozew przeciwko prezesowi Królewskiej Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF), Luisowi Rubialesow...
Luis Rubiales pocałował Jenni Heromoso po finale mundialu
46-letni prezes RFEF był poddawany stałej presji, by odszedł ze stanowiska, po tym, jak po zdobyciu przez Hiszpanki mistrzostwa świata przytulił Jenni Hermoso i pocałował ją w usta, bez jej zgody. Incydent miał miejsce w czasie ceremonii wręczania medali kończącej kobiecy mundial.
Hiszpania w finale mundialu wygrała z Anglią 1:0. Hiszpanki po raz pierwszy wywalczyły tytuł mistrzyń świata w piłce nożnej.
Mimo powszechnej krytyki Rubiales deklarował, że nie zamierza podawać się do dymisji.
Czytaj więcej
Futbol stoi na progu zmiany, bo fala oburzenia po pocałunku Luisa Rubialesa wciąż płynie. Jest nadzieja, że świat piłki nożnej pokaże czerwoną kart...
Tymczasem Hermoso twierdziła, że już po incydencie RFEF naciskała na nią i jej rodzinę, by okazały wsparcie Rubialesowi.
Rubiales został w sobotę 26 sierpnia zawieszony przez FIFA na co najmniej 90 dni. Prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej twierdził, że jest ofiarą "polowania na czarownice" organizowanego przez "fałszywe feministki".
Protest zawodniczek reprezentacji Hiszpanii
Zawodniczki hiszpańskiej drużyny narodowej zapowiadały, że nie będą występować w reprezentacji, dopóki Rubiales nie straci stanowiska prezesa RFEF.
W związku z incydentem Jennifer Hermoso, bardziej znana jako Jenni Hermoso, złożyła w prokuraturze pozew przeciwko prezesowi Królewskiej Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej. Prokuratura skierowała sprawę do sądu.
Hermoso kilkukrotnie mówiła, że nie chciała być pocałowana. Rubiales odpierał zarzuty twierdząc, że pocałunek był "spontaniczny, obustronny, euforyczny i odbywał się za zgodą".
Po tym jak prokuratura skierowała pozew do sądu, prezes Królewskiej Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej może usłyszeć zarzuty karne. Przeciwko Rubialesowi toczy się też sprawa przed hiszpańskim trybunałem ds. sportu. Swoje postępowanie w jego sprawie prowadzi też FIFA, która wcześniej zawiesiła prezesa hiszpańskiej federacji.
Decyzja ws. przedstawienia zarzutów Rubialesowi należy do sądu. Za napaść seksualną grozi w Hiszpanii od roku do czterech lat więzienia.