Real Madryt podchodził do spotkania z przewagą uzyskaną na własnym boisku. W Madrycie PSG przegrało 1:3. 

Dodatkowo paryżanie zagrali dziś bez swojej największej gwiazdy. Neymar leczy kontuzję i na boisko wróci najwcześniej za 2-3 miesiące.

Pierwsza bramka dla Realu Madryt padła w 51. minucie po strzale Cristiano Ronaldo. Dla Portugalczyka był to 9. z rzędu mecz w Lidze Mistrzów z co najmniej jednym trafieniem.

Od 66. minuty PSG grało w osłabieniu. Drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną zobaczył Marco Verratti.

Paryżanie zdołali wyrównać po bramce Edinsona Cavaniego, ale Real odpowiedział bramką Casemiro.

W drugim dzisiejszym meczu Liverpool bezbramkowo zremisował z FC Porto. Piłkarze Jurgena Kloppa już w pierwszym meczu niemal zapewnili sobie awans do kolejnej fazy. Spotkanie w Portugalii wygrali 5:0.

Jutro dwa kolejne spotkania 1/8 finału. Manchester City gra z Basel, a Tottenham z Juventusem.