Seria zwycięstw Legii skończyła się na dwóch meczach - z Jagiellonią Białystok w Ekstraklasie i Motorem Lublin w Pucharze Polski.
W niedzielę obrońców tytułu zaskoczyła Cracovia. Jedynego gola strzelił Pelle van Amersfoort. Po rozegraniu rzutu rożnego piłka otarła się o głowy legionistów i spadła pod nogi Holendra, który z bliska pokonał Artura Boruca.
Legia miała 70 minut na wyrównanie, ale w tym sezonie, gdy pierwsza traci bramkę, jest bezsilna. W niedzielę zobaczyliśmy kolejny odcinek tej bezradności i po 16 latach Cracovia wygrała u siebie z Legią w lidze.
Na półmetku sezonu liderem z trzypunktową przewagą nad Pogonią Szczecin jest Lech. W niedzielę zwyciężył w Lubinie 3:2. Jeśli pandemia pozwoli, do świąt piłkarze rozegrają jeszcze dwie pełne kolejki.
17. KOLEJKA
Stal - Wisła Płock 2:1
(G. Tomasiewicz 22-z karnego, M. Mak 45+1 - M. Kolar 89) Górnik Zabrze - Śląsk 3:1
(B. Nowak 49 i 54, L. Podolski 79 - A. Łyszczarz 83) Bruk-Bet Termalica - Pogoń 1:3
(P. Wlazło 31-z karnego - K. Grosicki 12, J. Bartkowski 24, S. Kowalczyk 56-z karnego)
Jagiellonia - Górnik Łęczna 1:2
(I. Puerto 81 - D. Gąska 1 i 29)
Lechia - Raków 3:1
(I. Durmus 53 i 75, F. Paixao 86 - B. Lederman 16)
Zagłębie - Lech 2:3
(K. Kruk 49, L. Simić 59 - A. Milić 8, J. Amaral 14, J. Kamiński 53)
Cracovia - Legia 1:0
(P. van Amersfoort 20)
Poniedziałek: Warta - Wisła Kraków (18.00, Canal+ Sport). Radomiak - Piast, mecz przełożony na 14 grudnia z powodu koronawirusa w zespole z Gliwic