W czwartek na stadionie Puskás Aréna w Budapeszcie reprezentacja Węgier podejmowała zespół Anglii w meczu eliminacji do mistrzostw świata. Do przerwy był bezbramkowy remis, w drugiej połowie wicemistrzowie Europy podkręcili tempo i zdobyli cztery bramki, nie tracąc żadnej. Na listę strzelców wpisali się Raheem Sterling, Harry Kane, Harry Maguire i Declan Rice.
"FIFA podejmie odpowiednie kroki, gdy tylko otrzyma raport meczowy dotyczący wczorajszego spotkania Węgry-Anglia" - czytamy w komunikacie.
Opisując mecz brytyjska prasa dużo miejsca poświęca zachowaniu węgierskich kibiców. Zwraca uwagę, że z trybun rzucane były przedmioty, a pod adresem angielskich zawodników padały rasistowskie obelgi i "małpie okrzyki". Część mediów ocenia, że dobra gra reprezentacji była najlepszą odpowiedzią na zachowanie rasistów.
Czytaj więcej
Anglia wygrała z Węgrami na wyjeździe 4:0 w wyjazdowym meczu czwartej serii gier w grupie I eliminacji mundialu 2022.
Do incydentów, do których doszło na stadionie w Budapeszcie odniosła się Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej. "FIFA zdecydowanie odrzuca wszelkie formy rasizmu i przemocy oraz prezentuje bardzo wyraźną postawę braku tolerancji dla takich zachowań w piłce nożnej" - czytamy w oświadczeniu organizacji.
"FIFA podejmie odpowiednie kroki, gdy tylko otrzyma raport meczowy dotyczący wczorajszego spotkania Węgry-Anglia" - dodano.
Czytaj więcej
Podczas Euro Polacy tworzyli sytuacje, ale gole strzelali rywale. Teraz w piłkę grali przeciwnicy, a do bramki trafiali podopieczni Paulo Sousy. Po...
Czytaj więcej
Czy nabycie samochodu może być tak proste, jak zamówienie sprzętu online? O tym, jak wygląda transformacja tego sektora oraz jak należy odpowiedzie...
W ostatnim czasie Węgrom nakazano rozegrać dwa spotkania bez udziału publiczności, ale kara nałożona przez UEFA nie dotyczyła meczu z Anglią, ponieważ spotkanie odbywało się w ramach rozgrywek FIFA.
Rasistowskie ataki potępił premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson.
W przyszłym tygodniu w środę reprezentacja Anglii zmierzy się w eliminacjach mistrzostw świata z Polską, która w czwartek na Stadionie Narodowym pokonała Albanię 4:1.