Marek H. i Zenon K. to byli wiceprezesi Podkarpackiego ZPN. Całej trójce grozi 15 lat pozbawienia wolności.

"W toku tego postępowania 20 czerwca 2018 roku prokurator ogłosił zarzuty trzem podejrzanym: Kazimierzowi G., Markowi H. oraz Zenonowi K. Podejrzani są oni o wyrządzenie szkody w obrocie gospodarczym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (art. 296 par. 2 kodeksu karnego), przywłaszczenia powierzonego mienia znacznej wartości (art. 284 par. 2 kodeksu karnego w związku z art. 294 par. 1 kodeksu karnego) oraz niwelowanie dokumentów (art. 276 kodeksu karnego). Z popełnienia przestępstw podejrzani uczynili sobie źródło stałego dochodu (art. 65 par. 1 kodeksu karnego), wyrządzając Podkarpackiemu Związkowi Piłki Nożnej szkodę w wysokości ponad 600 tysięcy złotych" - czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.

Podejrzani nie przyznali się do do popełnienia zarzucanych im czynów i odmówili składania wyjaśnień.

Wobec Kazimierza G. i Zenona K. prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu oraz dozór policji. Natomiast wobec podejrzanego Marka H. prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci zakazu opuszczania kraju połączonego z zatrzymaniem paszportu oraz poręczenie majątkowe.

"W toku postępowania ustalono, że z ówczesnym prezesem Stowarzyszenia Podkarpacki Związek Piłki Nożnej jego zarząd, w osobach wiceprezesów, bez racjonalnego uzasadnienia 5 marca 2012 roku zawarł pozorną umowę o pracę zwaną kontraktem managerskim. Zapisy tej umowy zawierały niekorzystne warunki, nieekwiwalentne do rodzaju pracy i wysokości wynagrodzenia, które w kwocie 4800 złotych miesięcznie zostało podwyższone do kwoty 7250 złotych miesięcznie" - informuje prokuratura.

Według śledczych podejrzani narazili na bezpośrednie niebezpieczeństwo wyrządzenia Podkarpackiemu Związkowi Piłki Nożnej znacznej szkody majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 500 tysięcy złotych. "W umowie wprowadzono bowiem klauzulę, że w razie jej wypowiedzenia przez Podkarpacki Związek Piłki Nożnej, bez względu na uzasadnienie, Związek zobowiązany będzie do wypłaty całej należnej kwoty z tytułu podpisania umowy, łącznie z zapisaną karą w kwocie 500 tysięcy złotych" - stwierdza prokuratura. Kara obowiązywała także za publiczne ujawnienie treści umowy, a kontrakt ukryto przed władzami i członkami Podkarpackiego ZPN.

"Śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie dotyczy również wzajemnego zawierania szeregu umów zlecenia oraz o dzieło przez podejrzanego Kazimierza G. – ówczesnego prezesa Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej i wiceprezesów Związku. Umowy te pozorowały konieczność wykonania określonych czynności, celem stworzenia formalnych podstaw do wyprowadzenia powierzonych im środków pieniężnych z Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej" - zaznacza prokuratura.