Reklama

Alisson będzie najdroższym bramkarzem świata. Liverpool zgodził się zapłacić fortunę Romie

Liverpool zgodził się zapłacić ok. 70 milionów euro za bramkarza AS Roma - Alissona - informuje BBC. Jeśli transfer dojdzie do skutku, będzie to najdroższy w historii golkiper na świecie.

Aktualizacja: 18.07.2018 13:19 Publikacja: 18.07.2018 13:15

Alisson przeskakuje Javiera Hernandeza w meczu Brazylia - Meksyk na mistrzostwach świata

Alisson przeskakuje Javiera Hernandeza w meczu Brazylia - Meksyk na mistrzostwach świata

Foto: AFP

qm

Klub z Premier League będzie teraz prowadził rozmowy z Brazylijczykiem na temat kontraktu.

25-latek gra w Romie od dwóch lat - w Serie A rozegrał w zeszłym sezonie 37 meczów. Wcześniej występował w brazylijskim klubie SC Internacional Porto Alegre.

Ponad 70 milionów euro za bramkarza oznacza nowy rekord świata. Obecnie wynosi on prawie 53 miliony euro - tylko jeszcze w 2001 roku za Gianluigiego Buffona zapłacił Parmie Juventus Turyn. Na drugim miejscu jest Brazylijczyk Ederson, rok temu za 40 mln euro kupiony przez Manchester City z Benfiki Lizbona.

22. na liście najdroższych transferów jest obecnie Wojciech Szczęsny, którego Juventus Turyn kupił w zeszłym roku z Arsenalu Londyn za 12,2 mln euro.

Alisson zastąpiłby w bramce Liverpoolu Lorisa Kariusa, krytykowanego po dwóch fatalnych błędach w finale Ligi Mistrzów. Angielska drużyna przegrała mecz z Realem Madryt 1:3. Później wyszło na jaw, że połowę meczu Niemiec grał ze wstrząsem mózgu.

Reklama
Reklama

Na ostatnich mistrzostwach świata Alisson zachował czyste konto w trzech z pięciu meczów.

Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Czy u potencjalnego rywala Polaków na mundialu dojdzie do trzęsienia ziemi?
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Dlaczego rząd Gabonu rozwiązał reprezentację i wyrzucił gwiazdy?
Piłka nożna
Puchar Narodów Afryki. Czy gospodarze zdają egzamin?
Piłka nożna
Legenda japońskiego futbolu rozegra swój 41 sezon w zawodowej piłce
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Piłka nożna
Mundial na horyzoncie. Piłkarze reprezentacji Polski nie chcą utknąć na ławce rezerwowych
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama